1.jpg

piątek, 01 stycznia 2016

1. "Nie jesteś już niewolnikiem" lecz wolnym!


I to jest niesamowicie dobra nowina dla każdego z nas! Jezus już dawno wykupił mnie i ciebie ze wszystkich naszych grzechów! Dotarło to do ciebie? Każde bagno grzechu zamienił w kwitnący ogród. Bóg już dawno nas „umarłych na skutek występków i "nieobrzezania" naszego [grzesznego] ciała, razem z Nim przywrócił do życia. Darował nam wszystkie występki, skreślił zapis dłużny obciążający nas nakazami. To, co było naszym przeciwnikiem, usunął z drogi, przygwoździwszy do krzyża”. Kol 2, 13-14


Słyszysz to!? A skoro tak to nie ma już tego co mogłoby czynić cię niewolnikiem.


„Nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem”. Żeby łatwiej byłoby przyjąć ci ten fakt, Bóg posyła do ciebie nieustannie swojego Ducha, który woła w tobie: „Abba (po aramejsku z odcieniem serdeczności: „tatusiu”), Ojcze!” Bóg chce żebyś z wielką czułością nieustannie mówił do Niego: Tatusiu. Szepcz nieustannie to słowo smakując jego treść. Bóg – Tatuś, niezwykle czuły, Ten, który nieustannie „ci błogosławi i strzeże, rozpromienia oblicze swe nad tobą, obdarza cię swą łaską. Zwraca ku tobie oblicze swoje i obdarza cię pokojem”. Lb 6,22-27


Nigdy nie pozostawia cię samego. Nawet jeżeli odejdziesz daleko, uczynisz siebie ponownie niewolnikiem jakiegoś grzechu, On nigdy nie zmieni ani nie cofnie swojej miłości do ciebie. To grzech sprawia, że opada na twoje oczy zasłona, która powoduje, że nie widzisz dobrze. Myślisz, że Pan przez twój grzech odsuwa się od ciebie, kocha cię mniej, chowa się przed tobą, a wręcz odwraca plecami. Jest zupełnie na odwrót! Bóg kocha ciebie niezmiennie, tak samo gorąco jak wtedy kiedy cię stwarzał i byłeś czysty! Chodzi za tobą krok w krok ochraniając cię swoją miłością. Osłania cię i nieustannie wyciąga pomocną dłoń! To oskarżyciel i grzech, w który wszedłeś, daje ci fałszywy obraz Ojca. Wystarczy spojrzeć na Jezusa i nieustannie mieć przed oczyma słowo Boże zawarte w Kol 2,13-14.


Jeszcze raz: Jezus darował ci wszystkie występki, skreślił zapis dłużny! Wiesz co to oznacza? Że Jezus dla ciebie sam stał się przekleństwem grzechu. Wziął na siebie wszystkie kary jakie należą ci się za twój grzech! Czego jeszcze ci potrzeba, abyś żył w pełni!? Już nie jako niewolnik lecz wolny! Jak syn, który jest dziedzicem z woli Ojca.


Bóg czyniąc cię swoim prawowitym dzieckiem dzieli się z tobą tym wszystkim co posiada! Nie wiem czy to ogarniasz… bo ja nie bardzo… mam za małą głowę, za ciasny umysł… aby to zrozumieć!


Ale tak właśnie jest! Niech Pan będzie uwielbiony w każdym Jego dziecku, w każdym człowieku, którego wyzwala i którego czyni swoim dziedzicem!


„Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem”.


Agnieszka Frydrych.


Rozważanie w oparciu o tekst: (Ga 4,4-7)

Gdy nadeszła pełnia czasu, Bóg zesłał swojego Syna, zrodzonego z niewiasty, zrodzonego pod Prawem, aby wykupił tych, którzy podlegali Prawu, abyśmy mogli otrzymać przybrane synostwo. Na dowód tego, że jesteście synami, Bóg wysłał do serc naszych Ducha Syna swego, który woła: Abba, Ojcze! A zatem nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem. Jeżeli zaś synem, to i dziedzicem z woli Bożej.



 
Wyszukiwarka

Czas ucieka






wieczność czeka

wschód słońca 02:19 UT,
zachód słońca 18:49 UT
okr. zimowy +1h; okr. letni +2h
Dziś jest: 156 dzień i 24 tydzień r.
do końca roku pozostało 209 dni
Imieniny obchodzą:
Kira, Bonifacy, Waleria
Twoje IP: 3.235.172.213
jesteś gościem wyświetlono razy obecnie jest gości
© by Marian Kurtycz
Ostatnia aktualizacja strony
03.02.2018
Witryna powstała 1 maja 2011 r. w dniu beatyfikacji Papieża Jana Pawła II