2.jpg

Winnica 10 stycznia 2016 roku.

2. Nie zagasi knotka

Niedziela Chrztu Pańskiego; Iz 42,1-4.6-7; Ps 29,1-4.3.9-10; Dz 10,34-38; Mk 9,7; Łk 3,15-16.21-22;


Nie ma już garncarzy. Garnki wychodzą z taśm produkcyjnych, zapewne najczęściej w Chinach. Ci co dzisiaj lepią garnki, traktują to jako swoje hobby. Czasem zarabiają na tym, bo inni interesują się tym jak to dawniej bywało. Czasem chcą spróbować swoich sił. Tak czy inaczej skansen.

Nawet jeśli prawdziwi garncarze już wyginęli to mniej więcej wiemy na czym ich sztuka polegała.

Bierzemy garncarskie koło i rzucamy na niego kawał wyrobionej gliny. Potem wszystko zależy od umiejętnej ręki, która dotknięciami i muśnięciami wydobywa z gliny określony kształt. Potem jeszcze wszystko musi wyschnąć i być wypalone w piecu.


Dlaczego o tym mówię? Bo ty jesteś glinianym garnkiem! Ja zresztą też. Na początku każdy z nas jest kupą bezkształtnej gliny. Nikt nie zgadnie, czy będzie z tego ozdobny flakon na różę, nocnik, kubek czy skorupa do wygarniania popiołu. Na początku jesteśmy gliną z której nasze życie wydobywa kształt.


To życie to przeróżne dotknięcia – doświadczenia, zdarzenia, spotkani ludzie, usłyszane słowa. Ten dotyk jest różny – może być dobry i może być zły. Mogą być doświadczenia dobre i złe. Zdarzenia przykre i budujące. Ludzie dobrzy i okrutni. Usłyszane słowa mądre bądź beznadziejnie głupie. Tak czy inaczej to wszystko nas kształtuje. Buduje albo niszczy.


Jaki stąd wniosek? Są sytuacje na które nie masz wpływu – przyjdą i dotkną cię niezależnie od tego czy sobie tego życzysz czy nie. Są jednak takie sytuacje, które sam wybierasz. Dużo jest doświadczeń, które sami sobie fundujemy. Nie wszystko, ale wiele od nas zależy. Mamy wybór z kim się spotykamy, z kim przyjaźnimy, co oglądamy, czego słuchamy. Skoro to od nas zależy to wybierajmy rzeczy dobre, uczciwe, szlachetne. Niech to nas kształtuje a nie głupota, miałkość, brzydota i zło. To jeden wniosek.


Drugi polega na tym, by odkryć tego, który jest naszym największym garncarzem. Bóg nas kształtuje. Biblia mówi: „Jak glina w ręce garncarza, który ją kształtuje według swego upodobania, tak ludzie są w ręku Tego, który ich stworzył.” (Syr 34,13ab) Jesteśmy w ręku Boga. Tu jednak kończy się porównanie nasze z gliną. Glina jest absolutnie bezwolna i bezmyślna. Człowiek ma rozum i wolną wolę. A przynajmniej powinien mieć.


Bóg nie działa wbrew człowieku, jego pragnieniom i decyzjom. Glina nie powie garncarzowi – zostaw mnie, idź sobie. Człowiek Bogu może tak powiedzieć. I często mówi – idź sobie, zostaw mnie w spokoju. I Bóg zostawia, idzie sobie. Nie obraża się, ale szanuje ludzką wolę. Może aranżować różne sytuacje, może wołać, przekonywać, pukać do serc, ale zawsze czeka na ludzkie „tak”.


Bóg jest potężny a jednocześnie działa z niesłychaną delikatnością. O Nim mówi prorok Izajasz: „Nie złamie trzciny nadłamanej, nie zagasi knotka o nikłym płomyku.” (Iz 42,3ab) Delikatność jest cechą miłości. Bóg jest delikatny, nie łamie nadłamanej trzciny, nie zdmuchuje tlejącego się knotka, bo kocha. I to doświadczenie jest najważniejszym doświadczeniem, które nas kształtuje.


Doświadczenie miłości. Doświadczenie tego, że jest się kochanym i akceptowanym przez Boga. Usłyszenie i uwierzenie w to, co usłyszał Jezus nad Jordanem: „Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie.” (Łk 3,22b) Tyś mój syn, tyś moja córka. Kocham cię i nacieszyć się tobą nie mogę. Odkryj swoją tożsamość. Odkryj to, kim jesteś. Odkryj w sobie Boże dziecięctwo, odkryj, że jesteś kochany. I nie bądź nocnikiem. Bądź flakonem na czerwoną różę.


ks. Zbigniew Paweł Maciejewski



 
Wyszukiwarka

Czas ucieka






wieczność czeka

wschód słońca 02:20 UT,
zachód słońca 18:48 UT
okr. zimowy +1h; okr. letni +2h
Dziś jest: 155 dzień i 24 tydzień r.
do końca roku pozostało 210 dni
Imieniny obchodzą:
Helga, Karol, Franciszek
Twoje IP: 18.204.227.117
jesteś gościem wyświetlono razy obecnie jest gości
© by Marian Kurtycz
Ostatnia aktualizacja strony
03.02.2018
Witryna powstała 1 maja 2011 r. w dniu beatyfikacji Papieża Jana Pawła II