23.jpg

Winnica 03 kwietnia 2016 roku.

23. Do nieba idzie się po znajomości

IV niedziela wielkanocna, C; Dz 13,14.43-52; Ps 100,1-5; Ap 7,9.14b-17; J 10,14; J 10,27-30;

Jakie to proste! Czy wiecie jak się idzie do nieba? Do nieba idzie się po znajomości.

***

Zacznijmy jednak od czegoś innego.

Czy zauważyliście to, że każdy chyba chce być doceniony? Stąd medale, nagrody, wyróżnienia odznaczenia. Dla żołnierza Order Virtuti Militari, dla księdza prałatura i czerwone guziki. Czasem pokpiwamy sobie z tego wszystkiego, ale jednocześnie obserwujemy sprawy i denerwuje nas to jak kogoś odznacza się i nagradza za nic. Wspomnijmy jedynie profanację Orderu Virtuti Militari na piersi Leonida Breżniewa.


Denerwuje nas też i boli, gdy ktoś naprawdę godny jest nagrody i odznaczenia a jest z niewiadomo jakich przyczyn pomijany. No cóż – nie ma sprawiedliwości na tym świecie. Zatem udajmy się do Boga, który jedyny sprawiedliwy widzi wszystko i nagradza jak trzeba.


I przypatrzmy się takim trzem scenkom.


Oto przychodzi jeden i mówi: „Panie Boże czyniłem cuda w Twoje imię. Modliłem się a sparaliżowani chodzili, niewidomi odzyskiwali wzrok. Rak ginął bez śladu. Panie to wszystko w Twoje imię.”

I każde słowo w tym sprawozdaniu przed Bogiem było prawdziwe. Rzeczywiście ten człowiek czynił cuda – w Jego imię.

Co teraz będzie? Pochwała? Oklaski? Werble? Przypięcie niebieskiego krzyża zasługi?

Niespodzianka. Bóg mówi krótko – „Nie znam cię!”


Przychodzi drugi: „Boże, modliłem się nad opętanymi i zły duch ich opuszczał. Dręczeni byli przez szatana a oto są wolni.”

I prawdę powiedział. A Bóg? „Nie znam cię, człowieku!”


Przychodzi trzeci: „Panie, prorokowałem mocą Twojego imienia. Głosiłem słowo, ludzie się nawracali…”

„Ciebie też nie znam. Idź sobie, człowieku!”

Czy ten, który nazywany jest sprawiedliwym tak naprawdę jest niesprawiedliwy?

Czy Bóg oszalał? Czy tak samo jak na ziemi tak i w niebie nie będzie sprawiedliwości?


Zacząłem to kazanie powiastką o trzech ludziach przed Bogiem ale to nie mój pomysł tylko Boże Słowo i nauczanie Jezusa.


Biblia mówi: „Wielu powie Mi w owym dniu [dniu sądu]: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia? Wtedy oświadczę im: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!” (Mt 7,22-23)


Jeśli ci teraz skóra nie ścierpnie to znaczy, że jesteś głuchy albo dawno już nie rozumiesz co to jest wiara.

Zobacz – ludzie na sądzie Bożym mówią, że czynili cuda, że wyrzucali demony, że prorokowali mocą imienia Jezus. I słyszą: „Nie znam was”. Więcej: „Nigdy was nie znałem.” Więcej: „Idźcie precz ode mnie.” (Mt 7,23b BW)

Jeśli oni mają iść precz, jeśli ich Bóg nie zna, to co z nami? To co z tobą?

Czy Bóg oszalał?


***


Bóg nie oszalał. To świat oszalał. To ludzie oszaleli. Nawet ci, którzy są tak grzeczni i tak pobożni.

Czy można być człowiekiem bardzo religijnym i pójść do piekła? Można! Dlaczego? Bo Słowo Boże tak mówi. I uwierz, bracie i siostro, że na Bożym sądzie wielu pobożnych i dobrych, i zaangażowanych katolików usłyszy: „Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!” (Mt 7,23)

Będzie dużo zdziwień i rozczarowań.


Jaki był problem tych, którzy czynili cuda, egzorcyzmowali i prorokowali a jednak nie wpuszczono ich do Królestwa Niebieskiego? Jaki zarzut czyni im Jezus? On mówi krótko: „Nie znam was.” Zatem nadzieja i szansa na zbawienie jest jedna – to by znał cię Jezus, by cię rozpoznał. „O to ty, chodź, ja cię znam, masz na imię…”


Zobaczcie co mówi Słowo Boże: „Owce słuchają jego głosu [pasterza]; woła on swoje owce po imieniu i wyprowadza je.” (J 10,3bc) „Teraz tak mówi Pan, Stworzyciel twój, Jakubie, i Twórca twój, o Izraelu: Nie lękaj się, bo cię wykupiłem, wezwałem cię po imieniu; tyś moim!” (Iz 43,1)


Nadzieja i szansa na zbawienie jest jedna – wyraża to Biblia w alegorii pasterz i owce. Zostań owcą pasterza, słuchaj jego głosu. On zna swoje owce, zna po imieniu, oddaje życie za owce, nikt ich nie wyrwie z jego ręki. Jezus mówi: „Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną i Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki.” (J 10,27-28)


Czy teraz już wiecie jak się idzie do nieba? Do nieba idzie się po znajomości. Naprawdę, do nieba idą znajomi Jezusa. Pozostaje jednak pytanie czy to ty jesteś znajomym Jezusa? I zbyt łatwo nie odpowiadaj sobie na to pytanie.


Rób sobie za to często taki prosty test. Pytaj siebie i szczerze odpowiadaj na dwa pytania.

Pierwsze jest: Czy słuchasz Jego głosu? Czy słyszysz Jego Słowo? Czy poznajesz Jego wolę? To jednak za mało.

Drugie: Czy idziesz za tym głosem, czy dajesz się Jezusowi prowadzić Jego drogami? Czy nie tylko poznajesz, ale pełnisz Jego wolę.


„Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie.” (Mt 7,21)

„Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym.” (Mt 7,24a)

„Każdy, kto słucha tych słów moich, lecz nie wykonuje ich, przyrównany będzie do męża głupiego, który zbudował swój dom na piasku.” (Mt 7,26 BW)


Czy widzisz różnicę między wyznaniem „oto ja służebnica Pańska, NIECH MI SIĘ STANIE według Twego słowa”

a wyznaniem „oto ja służebnica Pańska, piękne są te słowa, zapamiętam je na długo a nawet wkleję do zeszytu”?


„Moje owce SŁUCHAJĄ mego głosu… i IDĄ za Mną, i daję im życie wieczne, nikt nie wyrwie ich z mojej ręki.” (por. J 10,27-28)

SŁUCHAJĄ… i IDĄ.


ks. Zbigniew Paweł Maciejewski


 
Wyszukiwarka

Czas ucieka






wieczność czeka

wschód słońca 02:20 UT,
zachód słońca 18:48 UT
okr. zimowy +1h; okr. letni +2h
Dziś jest: 155 dzień i 24 tydzień r.
do końca roku pozostało 210 dni
Imieniny obchodzą:
Helga, Karol, Franciszek
Twoje IP: 18.204.227.117
jesteś gościem wyświetlono razy obecnie jest gości
© by Marian Kurtycz
Ostatnia aktualizacja strony
03.02.2018
Witryna powstała 1 maja 2011 r. w dniu beatyfikacji Papieża Jana Pawła II