33.jpg

Winnica 7 lipca 2016 roku.

33. Skąd u niego ta gorliwość? – katecheza o św. Pawle

Katecheza dla młodzieży (sprzed lat). Mam wielki sentyment do tej katechezy – konkretnie do tego, że jest mnie tam 20 kg mniej.

Cel: Misyjny zapał św. Pawła i jego nieugiętość to wynik osobistego spotkania z Jezusem Chrystusem.

Potrzebne: Kostka do gry, dwa pionki do tablicowego „chińczyka” (najlepiej kolorowe magnesy), obraz św. Pawła (do zdobycia w serwisie http://biblioteka.natan.pl), plansza: „osobiste spotkanie z Jezusem”


Wprowadzenie

Powiedz: Nie zdradzę na początku o kim chciałbym mówić. Gdy jednak ktoś z was domyśli się o kim mowa, zanim sam to ujawnię, sowicie go nagrodzę.

Poproś dwóch uczniów o zamalowanie tablicy kółkami o średnicy ok. 10 cm – wszystko blisko siebie. Potrzebne będzie 36 kółek. Ponumeruj kółka od 1 do 36 tworząc fantazyjny wąż – coś w rodzaju planszowej gry – „chińczyka”.

Powiedz: Zagramy w „misyjnego chińczyka”. Będziemy rzucać kostką i posuwać pionki po tablicy.

Wybierz dwóch uczniów, którzy będą grać i przesuwać pionki na tablicy. Wybierz jednego, który czytać będzie „Tablicę przygód”.

Powiedz: Cofamy się o prawie 2.000 lat. Pierwotny kościół i wyprawy misyjne pierwszych misjonarzy. Zobaczmy, co mogło ich spotkać, gdy wędrowali od miasta do miasta i głosili ewangelię.

Rzucaj kostką dla jednego i drugiego zawodnika. Zawodnicy przesuwają pionki, uczeń czyta dany numer z „Tablicy przygód”. Gra kończy się, gdy któryś zawodnik stanie na polu „36”. Jeśli w końcówce liczba wyrzuconych oczek jest większa niż potrzebna liczba do osiągnięcia mety zawodnik także przesuwa się – dochodzi do ostatniego pola a następnie cofa się.

Zrób to wszystko sprawnie – ty tylko wprowadzenie.


Aktywizacja

Czy ktoś się domyślił o jakim człowieku będziemy mówić? Do kogo nawiązują „przygody”, które słyszeliśmy? Jeśli ktoś się domyśli – nagródź go.

Wszystkie „przygody” do naszej gry zaczerpnąłem z jednego fragmentu wspomnień św. Pawła (powieś/pokaż obraz św. Pawła), zapisanych w jego pierwszym Liście do Koryntian. O nim chcę dzisiaj mówić.

Posłuchajmy fragmentu jego listu. Czytając akcentuj wszystkie przygody. Przeczytaj 2Kor 11,18.22-28

Niezły katalog? Miejmy na uwadze, że jest to podsumowanie mniej więcej 20 lat pracy misyjnej. Święty Paweł ma jeszcze przed sobą 10 lat pracy i dziesięć lat na kolejne przygody.

Powiedz krótko o jego życiu.


Paweł, zwany też w Biblii Szawłem urodził się w Tarsie ok. 8 roku naszej ery. Stąd ogłoszenie przez Benedykta XVI roku 2008/2009 rokiem św. Pawła. Szaweł otrzymał staranne wykształcenie i był gorliwym żydem. Tak gorliwym, że prześladował wyznawców Chrystusa. Później jednak stał się równie gorliwym Jego wyznawcą. Naukowcy obliczają, że w czasie swoich podróży pokonał ok. 16.000 km.


Chciałbym wam postawić pytanie: Dlaczego tak się stało? Skąd taka zmiana i takie oddanie?

Chrześcijanie zatrudnili go kusząc wielką pensją i różnymi dodatkami? „Odbiło mu” i robił to wszystko niespełna rozumu? Był ambitny i chciał się sprawdzić w nowej sytuacji?


Paweł sam daje odpowiedź. W księdze Dziejów Apostolskich jest opisany pewien kluczowy epizod w jego życiu.

Przeczytaj Dz 9,1-20

To, co przeżył Szaweł pod Damaszkiem, można określić jako „osobiste spotkanie z Jezusem”. Powieś planszę z tym napisem.


Gdy człowiek przezywa swoje spotkanie z Jezusem – przeżywa swoje nawrócenie i zmianę życia. Spotkanie z Jezusem to fundament każdej wiary – także twojej. Rzecz w tym, że często tego fundamentu nie ma, bo nie ma spotkania. Spotkania z NIM!


Puenta

Powiedz: Dlatego dzisiaj chrześcijaństwo także ma swoich męczenników.


Daj komuś kostkę do rzucania a sam wciel się w nowego zawodnika. Przesuwaj pionek na tablicy i czytaj nowe przygody (niezależnie od wyrzuconych oczek). Zrób z tego „cyrk”, pokpij z tego „męczeństwa”.

Kolejne „przygody” współczesnego męczennika chrześcijaństwa to:

– Obudziłeś się rano – musisz odmówić pacierz (trzy minuty wyrwane z życiorysu, jak to wytrzymasz?).

– Piątek – nie będziesz jadł kiełbasy (czujesz, że umierasz).

– Niedziela – matka wygania do kościoła (to nieludzkie traktowanie, gdzie prawa człowieka?).

– Wielki Post – zamknięte dyskoteki (z rozpaczy obgryzasz palce, czujesz, że umierasz).

– Jesteś w gimnazjum – trafiłeś w młyn przygotowania do bierzmowania (czy ten koszmar nigdy się nie skończy?).

– Poprosili cię, byś został ojcem chrzestnym – musisz pójść do spowiedzi (gdzie godność człowieka?).

– Ślub w kościele – znowu do spowiedzi i odgrywanie komedii przed ołtarzem z sobą w roli głównej.

Przerwij grę i powiedz: Które życie jest ci bliższe? Gdzie odnajdujesz podobieństwo?


To co jest na tej kartce: („osobiste spotkanie z Jezusem”) to także fundamentalna sprawa dla twojego życia.


Bez tego spotkania wszystko co się będzie wiązać z wiarą będzie dla ciebie męczeństwem. A mówiąc inaczej wiara będzie dla Ciebie jak rower „Ukraina”. Ciężki jak… bardzo ciężki, ciągle spada łańcuch (nigdzie nie pojedziesz) i uwiera w tyłek. Mówię ci: Taką wiarę sprzedaj na złom, do niczego ci się nie przyda.


Prawdziwa wiara to zupełnie inna perspektywa. Choćby ta, którą ten sam św. Paweł wyraził w swoim Hymnie o miłości (napisz na tablicy „1Kor13”). Na pewno go znacie.

Zacznij czytać 1Kor13. Przerwij na czwartym wersecie.

Powiedz: Chciałbym byście sami cokolwiek pomyśleli o swojej wierze w kontekście wiary św. Pawła. Przerwałem czytanie tego pięknego tekstu. Chciałbym byście sami sięgnęli do niego w domu. Na tablicy macie skrót gdzie go szukać.


Pomyśl o wierze i życiu św. Pawła.

Pomyśl o swoim życiu i swojej wierze.


Aneksy

Tablica przygód

1.czterdzieści batów bez jednego
2.nie masz co jeść
3.więzienie
4.czterdzieści batów bez jednego
5.chłosta
6.marzniesz – nie masz się w co ubrać
7.cierpisz pragnienie
8.więzienie
9.czterdzieści batów bez jednego
10.chłosta
11.nie masz co jeść
12.cierpisz pragnienie
13.czterdzieści batów bez jednego
14.więzienie
15.cierpisz pragnienie
16.chłosta
17.marzniesz – nie masz się w co ubrać
18.czterdzieści batów bez jednego
19.sieczony rózgami
20.więzienie
21.chłosta
22.nie masz co jeść
23.marzniesz – nie masz się w co ubrać
24.rozbitek na morzu
25.chłosta
26.sieczony rózgami
27.cierpisz pragnienie
28.sieczony rózgami
29.rozbitek na morzu
30.nie masz co jeść
31.rozbitek na morzu
32.cierpisz pragnienie
33.więzienie
34.kamienowany
35.marzniesz – nie masz się w co ubrać
36.ścinają ci głowę mieczem

2Kor 11,18.22-28

„Ponieważ wielu chlubi się według ciała – i ja będę się chlubił. (…) Hebrajczykami są? Ja także. Izraelitami są? Ja również. Potomstwem Abrahama? I ja. Są sługami Chrystusa? Zdobędę się na szaleństwo: Ja jeszcze bardziej! Bardziej przez trudy, bardziej przez więzienia; daleko bardziej przez chłosty, przez częste niebezpieczeństwa śmierci.

Przez Żydów pięciokrotnie byłem bity po czterdzieści razów bez jednego. Trzy razy byłem sieczony rózgami, raz kamienowany, trzykrotnie byłem rozbitkiem na morzu, przez dzień i noc przebywałem na głębinie morskiej.

Często w podróżach, w niebezpieczeństwach na rzekach, w niebezpieczeństwach od zbójców, w niebezpieczeństwach od własnego narodu, w niebezpieczeństwach od pogan, w niebezpieczeństwach w mieście, w niebezpieczeństwach na pustkowiu, w niebezpieczeństwach w pracy i umęczeniu, często na czuwaniu, w głodzie i pragnieniu, w licznych postach, w zimnie i nagości, nie mówiąc już o mojej codziennej udręce płynącej z troski o wszystkie Kościoły.”


Dz 9,1-20

„Szaweł ciągle jeszcze siał grozę i dyszał żądzą zabijania uczniów Pańskich. Udał się do arcykapłana i poprosił go o listy do synagog w Damaszku, aby mógł uwięzić i przyprowadzić do Jerozolimy mężczyzn i kobiety, zwolenników tej drogi, jeśliby jakichś znalazł.

Gdy zbliżał się już w swojej podróży do Damaszku, olśniła go nagle światłość z nieba. A gdy upadł na ziemię, usłyszał głos, który mówił: Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?

Kto jesteś, Panie? – powiedział. A On: Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz. Wstań i wejdź do miasta, tam ci powiedzą, co masz czynić.

Ludzie, którzy mu towarzyszyli w drodze, oniemieli ze zdumienia, słyszeli bowiem głos, lecz nie widzieli nikogo. Szaweł podniósł się z ziemi, a kiedy otworzył oczy, nic nie widział. Wprowadzili go więc do Damaszku, trzymając za ręce. Przez trzy dni nic nie widział i ani nie jadł, ani nie pił.

W Damaszku znajdował się pewien uczeń, imieniem Ananiasz. Ananiaszu! – przemówił do niego Pan w widzeniu. A on odrzekł: Jestem, Panie! A Pan do niego: Idź na ulicę Prostą i zapytaj w domu Judy o Szawła z Tarsu, bo właśnie się modli. /I ujrzał w widzeniu, jak człowiek imieniem Ananiasz wszedł i położył na nim ręce, aby przejrzał/. Panie – odpowiedział Ananiasz – słyszałem z wielu stron, jak dużo złego wyrządził ten człowiek świętym Twoim w Jerozolimie. I ma on także władzę od arcykapłanów więzić tutaj wszystkich, którzy wzywają Twego imienia.

Idź – odpowiedział mu Pan – bo wybrałem sobie tego człowieka za narzędzie. On zaniesie imię moje do pogan i królów, i do synów Izraela. I pokażę mu, jak wiele będzie musiał wycierpieć dla mego imienia. Wtedy Ananiasz poszedł. Wszedł do domu, położył na nim ręce i powiedział: Szawle, bracie, Pan Jezus, który ukazał ci się na drodze, którą szedłeś, przysłał mnie, abyś przejrzał i został napełniony Duchem Świętym. Natychmiast jakby łuski spadły z jego oczu i odzyskał wzrok, i został ochrzczony. A gdy go nakarmiono, odzyskał siły.

Jakiś czas spędził z uczniami w Damaszku i zaraz zaczął głosić w synagogach, że Jezus jest Synem Bożym."


ks. Zbigniew Paweł Maciejewski


 
Wyszukiwarka

Czas ucieka






wieczność czeka

wschód słońca 02:21 UT,
zachód słońca 18:46 UT
okr. zimowy +1h; okr. letni +2h
Dziś jest: 153 dzień i 24 tydzień r.
do końca roku pozostało 212 dni
Imieniny obchodzą:
Marianna, Marzena, Erazm
Twoje IP: 3.235.75.174
jesteś gościem wyświetlono razy obecnie jest gości
© by Marian Kurtycz
Ostatnia aktualizacja strony
03.02.2018
Witryna powstała 1 maja 2011 r. w dniu beatyfikacji Papieża Jana Pawła II