55.jpg

Winnica 16 września 2016 roku.

55. Czy dobry łotr był naprawdę dobry?


Różne imiona przybieramy na bierzmowanie. Jednym z bardziej oryginalnych imion, jak wspominiał jeden z biskupów, było „imię” Dobry Łotr. Tylko, czy rzeczywiście był on dobry?

Spróbujmy odpowiedzieć na to pytanie, ale w szerszym kontekście rzeczy ostatecznych. Katechizmowe rzeczy ostateczne to: Śmierć, Sąd Boży, Niebo albo piekło

Zatem każdy człowiek, który żył, żyje i żyć będzie na tej ziemi, przynależy do jednej z dwóch grup. Jedna grupa to ci, którzy pójdą do nieba – zbawieni, druga to ci, którzy pojdą do piekła – potępieni. Czyściec nie jest „rzeczą” ostateczną, bo jest etapem ku niebu.


Trudno nam oczywiście kwalifikować ludzi do jednej czy drugiej grupy. Zresztą – nie jesteśmy do tego powołani. Niemniej prawdziwe jest zdanie, że każdy człowiek będzie w jednej bądź w drugiej grupie.

Nie jesteśmy powołani do sądzenia innych, ale możemy sądzić samych siebie. Możemy zostanawiać się do której grupy należymy. Oczywiście za życia możliwe są transfery z grupy do grupy. Jednak najpierw trzeba sobie zdać sprawę z tego, gdzie się jest w tej chwili.


Pomocą w zrozumieniu tego niech posłuży nam fragment łukaszowej ewangelii:

Przyprowadzono też dwóch innych – złoczyńców, aby ich z Nim stracić. Gdy przyszli na miejsce, zwane Czaszką, ukrzyżowali tam Jego i złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej Jego stronie. (…) Jeden ze złoczyńców, których [tam] powieszono, urągał Mu: Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas. Lecz drugi, karcąc go, rzekł: Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież – sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił. I dodał: Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa. Jezus mu odpowiedział: Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju. (Łk 23,32-33.39-43)

W towarzyszach jezusowej męki można zobaczyć reprezentatów każdej z naszych dwóch grup. Dobrze jest uchwycić różnice między nimi.


Nie ma różnic jeśli chodzi o przeszłe życie. „Dobry” przyznaje w obliczu zbliżającej się śmierci, że ponosi sprawiedliwą karę za swoje uczynki. Przy okazji „sypie” swojego kolegę – „my (…) sprawiedliwie, odbieramy (…) słuszną karę”. Zatem kara śmierci słusznie im się należała. Więc może wyróżnikiem jest zwrócenie się „Dobrego” do Jezusa? Można to nazwać modlitwą. Rzeczywiście tak było, ale gdy uważnie spojrzymy w tekst to literalnie rzecz ujmując „Zły” też się pomodlił: „Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas!” Owszem ewangelista interpretuje to jako urąganie, ale literalnie było to wyznanie wiary i prośba o zbawienie.


Różnica leży zatem gdzieś indziej. Tym czymś jest nawrócenie i wiara, rzeczy wewnętrznie powiązane ze sobą. Nawrócenie to zmiana myślenia, wiara to więzi z Jezusem. Co takiego zmieniło się w „Dobrym”? Zobaczył, że przegrał swoje życie, że jest zgubiony. I odkrył, że w Tym, który wisi obok jest nadzieja i moc zbawienia. I uwierzył, zwrócił sie ufnie do Niego i stworzył przymierze – więzi z Jezusem: (J 6,37T)


Wszystko, co Mi daje Ojciec, do Mnie przyjdzie, a tego, który do Mnie przychodzi, precz nie odrzucę, Dlatego usłyszał: Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju.

Tak samo musi się zmienić twoje myślenie – musisz odkryć, że jesteś zgubionym grzesznikiem, odkryć zbawienie w Jezusie i wejść z Nim w przymierze.

Jest pewien filmik, który dobrze ilustruje tę prawdę:


ks. Zbigniew Paweł Maciejewski


 
Wyszukiwarka

Czas ucieka






wieczność czeka

wschód słońca 02:21 UT,
zachód słońca 18:46 UT
okr. zimowy +1h; okr. letni +2h
Dziś jest: 153 dzień i 24 tydzień r.
do końca roku pozostało 212 dni
Imieniny obchodzą:
Marianna, Marzena, Erazm
Twoje IP: 3.235.75.174
jesteś gościem wyświetlono razy obecnie jest gości
© by Marian Kurtycz
Ostatnia aktualizacja strony
03.02.2018
Witryna powstała 1 maja 2011 r. w dniu beatyfikacji Papieża Jana Pawła II