7.jpg

Winnica 02 lutego 2016 roku.

Służyć Bogu

Święto Ofiarowania Pańskiego; Ml 3,1-4 (Hbr 2,14-18); Ps 24,7-10; Łk 2,32; Łk 2,22-40;


Żyjemy po to, by służyć Bogu. Duży czy mały, biedny czy bogaty, ksiądz czy świecki – masz służyć Bogu. To jest powołanie każdego z nas – służyć Bogu.


Różnie można służyć Bogu. Można założyć ewangelizacyjne radio czy mądrą telewizję. Wydawać dobre książki czy gazety. Wybudować kościół albo dom rekolekcyjny. Można wyjechać na misje, założyć szpital czy katolicką szkołę. Można to wszystko robić i trzeba, ale ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą.


Jest to służba, którą pełniła prorokini Anna – postać z dzisiejszej ewangelii. Czytamy o tej kobiecie: „Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą.” (Łk 2,37c) Anna służyła Bogu swoimi postami i modlitwami. I chciałbym, byśmy zachęceni zostali do pójścia tą drogą. Tylko dobrze tę drogę trzeba zrozumieć. W postach i modlitwach nie chodzi o wydajność z hektara. Nie chodzi tu o mnożenie postów – piątki, środy, może jeszcze soboty, czy cały Wielki Post. Nie chodzi o dodawanie modlitw do modlitw – do różańca koronkę, do koronki litanię, do litanii druga litanię i jeszcze, i jeszcze.


Wszystko można wypaczyć i zrobić z tego paszę dla swojej pychy. Jak faryzeusz, który się modlił: „Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam.” (Łk 18,12) Jak inni obłudnicy podpatrzeni przez Jezusa: „Lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać.” (Mt 6,5b) Tu nie chodzi o pokazówkę, nie chodzi o zaliczenie.


W gruncie rzeczy chodzi w tym wszystkim by mieć serce oddane Bogu i ludzkim sprawom. Wyjaśnię to na przykładzie naszej parafialnej Krucjaty Modlitwy. Od kilku lat, w czasie rekolekcji zachęcam do przyjęcia prostego zobowiązania, by raz dziennie wypowiedzieć modlitewne wezwanie: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, TEJ ziemi”. W ten sposób modlimy się o tę konkretną, naszą ziemię, naszą parafię. To modlitewne wezwanie podejmujemy też wszyscy, w niedziele, po ogłoszeniach.


To jest tylko jeden werset, jedno zdanie, ale znowu powtarzam, nie chodzi tu o wydajność z hektara. Słowo łatwo jest wypowiedzieć, zwłaszcza gdy takie krótkie, ale chodzi tu znowu nie o słowa, ale o serce. By ta nasza modlitwa krucjatowa miała sens i była dobra, to nieustannie w sercu trzeba nam nieść miłość do tej parafii, do Winnicy.


Słowa „niech zstąpi Duch Twój” to tylko znak tego, co się dzieje w naszym sercu. Znak tego, że nam zależy na tej parafii, zależy nam na ludziach, którzy tu żyją, że bolejemy nad ludzkimi biedami i dramatami, że chcemy przemiany i duchowego przebudzenia, że płaczemy i ciągle wzbudzamy w sobie nadzieję, że nigdy nie odpuścimy, że walczyć będziemy o tę ziemię do końca, że życie gotowi jesteśmy oddać za tych ludzi, nawet, gdyby niektórzy pluli nam w twarz.


To o to chodzi w krucjacie modlitwy a nie o „odmówienie” linijki modlitwy. I taka służba w Kościele jest największą ze służb. Odnowa Kościoła idzie nie przez budowniczych kościołów, ale przez ludzi kochających ludzi. Ludzi i Boga. Popatrz dzisiaj jak kochasz ludzi i Boga. Pokaż jak służysz Bogu.


ks. Zbigniew Paweł Maciejewski



 
Wyszukiwarka

Czas ucieka






wieczność czeka

wschód słońca 02:21 UT,
zachód słońca 18:46 UT
okr. zimowy +1h; okr. letni +2h
Dziś jest: 153 dzień i 24 tydzień r.
do końca roku pozostało 212 dni
Imieniny obchodzą:
Marianna, Marzena, Erazm
Twoje IP: 3.235.75.174
jesteś gościem wyświetlono razy obecnie jest gości
© by Marian Kurtycz
Ostatnia aktualizacja strony
03.02.2018
Witryna powstała 1 maja 2011 r. w dniu beatyfikacji Papieża Jana Pawła II