Eucharystia źródłem i szczytem życia chrześcijańskiego

wtorek, 27 grudnia 2011 09:50
Ks. Dariusz Krajewski

Msza św. to najważniejsza chwila naszego życia; szczyt, ku któremu kieruje się całe nasze działanie; źródło, które wzmacnia nasze życie duchowe; uprzywilejowana godzina spotkania naszej wspólnoty małżeńskiej z Bogiem. Pragniecie złożyć Mu w tej chwili hołd waszego synowskiego uwielbienia, który należy się Jemu zarówno od jednostki, jak i od każdej ludzkiej wspólnoty, od każdego z małżonków i od nich wspólnie. A nie jest to zwykły sposób oddawania Bogu czci. To jest ofiara jedyna, doskonała, złożona jednorazowo za wszystkich, ofiara Chrystusa. Chleb i wino, znajdujące się na ołtarzu, zostały przemienione w Ciało i Krew Chrystusa nie przez was, ale przez kapłana, a dokładniej przez Chrystusa, który się nim posłużył. Ale ofiarowanie Bogu "Hostii czystej, świętej, niepokalanej, Chleba Świętego życia wiekuistego oraz Kielicha naszego zbawienia" - należy do was, członków ludu kapłańskiego, którym jest Kościół.


Posłuchajcie Chrystusa, który mówiąc do wszystkich zebranych, zwraca się również do was obojga:


"Chcecie uczcić świętość Boga, składając Mu ofiarę, tak jak czyniły to wszystkie ludy od początku świata. Ja jednak daję wam do dyspozycji moją ofiarę. Weźcie ją. Ona jest moją, ale chcę, aby stała się waszą, ofiarą waszej małej wspólnoty, zbudowanej przez sakrament małżeństwa i przezeń uświęconej. Złóżcie ją, jako mąż i żona razem, aby uznać wielkość majestatu Ojca, aby wyrazić uległość waszej wspólnoty małżeńskiej wobec Niego, aby uczcić Jego nieskończoną doskonałość, otrzymać dzięki Jego nieprzebranemu miłosierdziu przebaczenie waszych grzechów, aby podziękować Mu za wspaniałe Jego dary, odpowiedzieć na Jego miłość".


Zrozumcie jednak: aby ofiara Chrystusa stała się waszą, nie wystarczy ofiarować tylko Jego Ciało i Krew. Tak jak ofiarowanie pierścionka nie zastępuje ofiary z serca i z życia, lecz tylko ją wyraża, tak ofiarowanie Ciała i Krwi Chrystusa domaga się waszego osobistego daru, daru każdego z was indywidualnie, ale również daru waszej małżeńskiej wspólnoty. Różne są aspekty tego daru. Zastanówmy się nad nimi. Każdy z was winien ofiarować wasze dzieci, a w szerszym znaczeniu ofiarować wszystko, co składa się na wasze życie, wasze istnienie.


Powiedziałem, że każdy z małżonków ma ofiarować Bogu swego współmałżonka.


Z tytułu waszego małżeństwa każdy z was należy do współmałżonka. Poproście go więc: "Ofiaruj mnie Bogu. Ja chcę być hostią w twoich rękach. Ja ofiaruję Bogu ciebie, jesteś jakby drugim mną, moim największym darem". I wierzcie mi, takie wzajemne ofiarowanie jednego przez drugiego, które dokonuje się w czasie Mszy Św., jest czymś bardzo wielkim. Jest potwierdzeniem i pragnieniem każdego z was, by wasz współmałżonek coraz głębiej wchodził w zażyłość z Panem. Tak pojęte małżeństwo chroni od niebezpieczeństwa niewłaściwego ubóstwa, którym staje się miłość małżeńska.


A przecież Bóg powinien być tym pierwszym, najbardziej ukochanym, któremu się wspólnie służy. I jeśli pewnego dnia Bóg powoła do siebie jednego ze współmałżonków, ten który pozostanie, potrafi mimo bólu zachować pogodę, pamiętając o tym, że ten dar, którym był jego współmałżonek, składał jakże często podczas Mszy Św. wspólnie z nim przeżywanej.


Trzeba również, abyście się ofiarowali wspólnie, żebyście ofiarowali waszą jedność na wszystkich poziomach jej urzeczywistniania: jedno ciało, jedno serce, jedną duszę. Macie ofiarować wasze zjednoczenie cielesne: święte i grzeszne - uświęcone przez Chrystusa, który wszedł w wasze małżeństwo, i opanowane nieraz przez pożądanie zbyt jeszcze ludzkie. Ofiarujcie wasze jedno serce. Zapewne nie wyzbyło się ono jeszcze egoizmu, ale przecież dążycie oboje do tego, aby stało się ono świątynią Boga.


Ofiarujcie również zjednoczenie waszych dusz, związanych przez Boga w największej głębi waszego jestestwa, w głębi, w której żyjecie życiem samego Boga. Ta ofiara waszej jedności na wszystkich poziomach nie jest czymś dodatkowym, nadprogramowym dla waszego małżeństwa, ona jest zjednoczeniem z ofiarą Chrystusa. Dlatego udając się na Mszę św. musicie swoją ofiarę przygotować: sprawdzić, oczyścić, odnowić wasze zjednoczenie.


Przypomnijcie sobie polecenie Chrystusa: "Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przed ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim" (Mt 5, 23-24).


Jak dobrze zrozumieli te słowa małżonkowie, którzy idąc na Mszę św., razem lub oddzielnie, przed wyjściem z domu udzielali sobie pocałunku pokoju: "Pokój z tobą".


http://www.caffarel.org.pl/
 
Wyszukiwarka

Czas ucieka






wieczność czeka

wschód słońca 02:15 UT,
zachód słońca 18:58 UT
okr. zimowy +1h; okr. letni +2h
Dziś jest: 169 dzień i 26 tydzień r.
do końca roku pozostało 196 dni
Imieniny obchodzą:
Gerwazy, Protazy, Julianna
Twoje IP: 54.225.31.188
jesteś gościem wyświetlono razy obecnie jest gości
© by Marian Kurtycz
Ostatnia aktualizacja strony
03.02.2018
Witryna powstała 1 maja 2011 r. w dniu beatyfikacji Papieża Jana Pawła II