Czy diabeł boi się Jana Pawła II?


JPII_blogoslawiony.jpgśw. Jan Paweł II

W licznych świadectwach egzorcystów obecny jest lęk Szatana przed Janem Pawłem II. Rzymski egzorcysta Gabriel Amorth wiele razy pytał demona, dlaczego tak boi się Jana Pawła. Co odpowiadał?


Powodów szczególnego zainteresowania Janem Pawłem II ze strony Złego jest kilka.

Po pierwsze, Niewiasta z Protoewangelii i z Apokalipsy, z którą Papież związał się w sposób całkowity. Trwa odwieczna walka Szatana z Maryją i Jej potomstwem. Stąd każdy czciciel Matki Najświętszej poznaje smak przeciwności szatańskich – tego właśnie doświadczył Karol Wojtyła.


Po drugie, Szatan atakuje przede wszystkim świętych, tych, którzy niweczą jego plany. A wiemy, że Jan Paweł II był wielkim świętym i że odebrał piekłu wiele dusz. Na działalność Papieża diabeł nie mógł patrzeć obojętnie.


Po trzecie, szatańska strategia kierowana jest nade wszystko na pasterzy. Demony z rozmysłem atakują fundamenty Kościoła. To oczywiste: szary człowiek może się zbawić, może też pomóc w zbawieniu kilku ludziom. Większym zagrożeniem jest kapłan, zakonnik, jeszcze większym biskup. Największym pasterz, który prowadzi cały Kościół. On może ocalić przed piekłem miliony! Stąd dzieje papiestwa to historia walki z Szatanem. Nie inaczej było w „polskim” pontyfikacie.


Papież w objawieniach

Rzadko bywa, by ktoś z ludzi żyjących na ziemi stawał się tematem objawieniowych rozmów i wizji. Tymczasem Jan Paweł II był wielokrotnie wspominany przez Jezusa i Matkę Najświętszą w najróżniejszych objawieniach. Nie mamy tu na myśli wizji wątpliwych; mówimy o wiarygodnych dla katolików źródłach: o zatwierdzonych w 2003 roku objawieniach w Amsterdamie czy uznanych w 1987 roku objawieniach w wenezuelskiej Finca Betania.


Dodajemy w tym miejscu głos ks. Stefano Gobbi z Włoch, popieranego przez wielu hierarchów, czy świadectwo amerykańskiej „Anny”, której zeszyty zawierające treści rozmów z Jezusem i Maryją mają wsparcie Kościoła. Mamy nawet Fatimę z jej trzecią częścią sekretu i „biskupem w bieli”, którym miał być Jan Paweł II. I wizję, jaką w godzinie śmierci miała siostra Łucja. W niej żyjący jeszcze Papież był mieszkańcem nieba…


O czym mówią te objawienia? W Amsterdamie Zbawiciel kieruje do Jana Pawła II słowa: A ty, mój Najwyższy Pasterzu, jeszcze bardziej otworzę twe oczy i uszy. Będziesz Mistrzem budującym czasy obecne i następne pokolenie! W Finca Betania Maryja prosi o modlitwę za Papieża, który jest Jej umiłowanym synem i ma do spełnienia kluczową misję w świecie. Tam też 12 maja 1981 roku daje wizjonerce do zrozumienia, że nazajutrz Jan Paweł II stanie się ofiarą zamachu! Objawienia jednoznacznie podkreślają, że Papież Polak był pod szczególną opieką Maryi, ale zaznaczają też, że otrzymał wyjątkową misję, która potrzebowała wielkiej modlitwy Kościoła.


W kręgu światła Maryi

Skąd takie upodobanie Nieba? Znamy odpowiedź. Jan Paweł II był cały Maryi. „Totus Tuus” to najprostsza, a jednocześnie niezwykle heroiczna droga do świętości i apostolskiej skuteczności. Zaś dla Szatana to potężne zagrożenie, gdyż oto ktoś wiąże się z Maryją, jego znienawidzonym wrogiem. Siły ciemności były wobec Papieża bezsilne, bo trwając w nieustannym z Nią zjednoczeniu, zamieszkiwał w Jej świetle i był bezpieczny; tak jak pastuszkowie fatimscy znajdowali się w świetle bijącym od objawiającej się im Matki Bożej. W ten krąg Szatan nie ma dostępu. Potworność jego królestwa mogła się ujawnić dopiero tam, gdzie kończyło się to światło, jak w objawieniu z lipca 1917 roku, kiedy piekło ukazało się w miejscu, gdzie kończył się krąg niebieskiego światła otaczający postać Matki Bożej.


To niezwykle rzadka łaska, zarezerwowana dla tych, którzy zostali ukształtowani przez Matkę Boga na największych świętych: Najwyższy – pisał św. Ludwik w „Traktacie o prawdziwym nabożeństwie” – wraz z Matką swoją muszą stworzyć sobie wielkich świętych, którzy świętością przewyższą innych świętych, jak cedry Libanu przewyższają karłowate krzewy (…). Kształtowanie i wychowywanie wielkich świętych (…) Jej są zastrzeżone. A według objawień są to słowa o Janie Pawle II, który jest pierwszym z nowego pokolenia mającego zwyciężyć pokolenie szatańskie.


Bezradność Szatana

W licznych świadectwach egzorcystów obecny jest lęk Szatana przed Janem Pawłem II. Rzymski egzorcysta Gabriel Amorth opowiada: Wiele razy pytałem demona, dlaczego tak boi się Jana Pawła II i otrzymywałem dwie odpowiedzi, obie interesujące. Pierwsza, „ponieważ on pokrzyżował moje plany”. Myślę – dodaje Amorth – że demon miał na myśli upadek komunizmu w Rosji i w Europie Wschodniej. Warto przypomnieć wizję Leona XIII, który w 1884 roku usłyszał, iż Szatan otrzymuje na sto lat szczególną władzę w świecie. Miała się ona skończyć w roku 1984. A jest to rok poświęcenia przez Jana Pawła II świata i Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi, zgodnie z żądaniem Matki Bożej w Fatimie!


To z tą datą rozpoczął się proces dekonstrukcji komunizmu i – jak powiedziała Siostra Łucja – początek zapowiedzianego w Fatimie triumfu Niepokalanego Serca. Jan Paweł II pokrzyżował wielkie plany piekła… Wielu ludzi odciągnął z drogi tam prowadzącej, zbudowanej przez Szatana w czasie jego stuletniego „panowania” w świecie. Według diabelskich planów u schyłku XX wieku nowe pokolenie miało już nie znać Boga. Tymczasem demon, o którym opowiada Amorth, wyznaje, iż Jan Paweł II wyrwał tak wielu młodych ludzi z mych rąk. Młodzież nawracała się przez spotkanie z nadprzyrodzonością, która była w Ojcu Świętym.


Czy Szatan atakował Jana Pawła II?

Wiemy, że diabeł nie ujawnia się temu, kto nie jest dla niego definitywnie stracony. Manifestuje swe istnienie tylko przed tymi, nad którymi nie ma już władzy. Gdy wie, że czyjaś dusza należy już do Boga, wyładowuje swą wściekłość w sposób nawet fizyczny, ujawniając swoją obecność pod postacią materialną. Poznali to św. Antoni Pustelnik, św. Benedykt, św. Gemma Galgani, św. Jan Vianney, św. Ojciec Pio.


Czy Jan Paweł II był fizycznie atakowany przez złego ducha? Nie znamy na to pytanie odpowiedzi, ale brak tego typu świadectw sugeruje, że Papież był niedostępny dla bezpośrednich ataków. Tym bardziej że chroniła go opieka Maryi – podobna do tej, jakiej doznawała siostra Łucja, która do końca życia zapewniała, że zgodnie z obietnicą Maryi, Jej Niepokalane Serce było dla niej pewnym schronieniem i pomocą. Papież był jednak przedmiotem szatańskich intryg, z których największa to zamach w 1981 roku (a także próby innych zamachów). Szatan nie przewidział tylko, że Jan Paweł II wykorzysta jego pośrednie działania do pomnożenia chwały Bożej i że ofiaruje swój krzyż dla ratowania świata spod jego wpływów!


Miał sposobność ofiarować coś jeszcze. Niektórzy krytycy wielokrotnie ogłaszali, że Jan Paweł II jest papieżem Szatana, że jest mu całkowicie posłuszny i realizuje jego plany. Najwięcej tego typu głosów pojawiło się w związku z modlitwą o pokój w Asyżu, kiedy Ojciec Święty spotkał się z przedstawicielami kilkudziesięciu innych religii.


Teologia czy doświadczenie

Jan Paweł II wielokrotnie wypowiadał się na temat istnienia i działania Szatana. Uczył, że słowa apostoła Jana – „cały świat leży w mocy Złego” (1 J 5, 19) – mówią również o obecności szatana w historii ludzkości, o obecności, która staje się jeszcze bardziej dotkliwa, gdy człowiek i społeczeństwo odchodzi od Boga. Przestrzegał, że diabeł jest aniołem, a zatem czystym duchem stworzonym przez Boga jako dobry,który wypaczył się, bo zbuntował się przeciwko Bogu. Posiada on wszystkie cechy właściwe czystemu duchowi, jak bardzo dużą inteligencję, wiele większą niż nasza. Czy są to słowa Papieża jako teologa, czy może także owoc jego osobistego doświadczenia?


Niech za odpowiedź wystarczy przypomnienie, że Jan Paweł II jest jednym z niewielu papieży w czasach nowożytnych, który odprawiał egzorcyzmy. Świadkowie mówią o trzech takich przypadkach wypędzania złego ducha przez Najwyższego Pasterza. Pierwszy z nich miał miejsce w 1982 roku, a ostatni w roku 2000. Czy diabeł boi się Jana Pawła II? Bał się Papieża za jego życia, ale boi się go także po śmierci. Dokumentacja kanonizacyjna wystarczająco jasno kreśli bowiem przed nami obraz świętego, który nadal pracuje dla naszego zbawienia.

Wincenty Łaszewski
Artykuł ukazał się w numerze 20 (kwiecień 2014) Miesięcznika Egzorcysta.

Ojciec Gabriel Amorth o Janie Pawle II


Ojciec Gabriel Amorth, najsłynniejszy wśród żyjących egzorcystów, nie ma wątpliwości: "Jan Paweł II jest świętym, co więcej, reprezentuje ikonę świętości." Swoim spokojnym, typowym dla mieszkańca Modeny głosem, oświadcza: "Całe jego życie było hymnem ku świętości, w pełnym ewangelicznym sensie tego słowa."


- Proszę powiedzieć nam więcej o Janie Pawle II na podstawie własnego doświadczenia egzorcysty.

- Jak dobrze wiecie, o. Pio jest wzywany przez egzorcystów, a szatan boi się go, szaleje z wściekłości, gdy to robimy. Jednak, kiedy podczas egzorcyzmów wymieniam imię Jana Pawła II, staje się jeszcze bardziej brutalny i wściekły. Nie cierpi go i powtarza: "Tego tam (tzn. Jana Pawła II) nienawidzę bardziej niż o. Pio."


- Jak to wyjaśnić?

- Szatan jest esencją złą i nieprawości, tym, który usiłuje oddalić nas od Boga, a ponadto jest bardzo inteligentny. Szatan jednak boi się jak zarazy wszystkiego, co ma związek ze świętością, do tego stopnia, że opętani przez niego ludzie skręcają się i uciekają przed obrazami i przedmiotami poświęconymi.


- Ale dlaczego przed Janem Pawłem II, który przecież jeszcze nie jest świętym? (nie był jeszcze wtedy świętym)

- Do zwalczenia szatana nie jest potrzebne kanoniczne stwierdzenie świętości. Jednak fakt, że diabeł boi się Jana Pawła II bardziej niż Ojca Pio, jasno dowodzi jego faktycznej świętości.


- W wywiadzie dla naszej strony internetowej, biskup Pieronek stwierdził, że chociaż nie ma na to jednoznacznych dowodów, to jednak da się zauważyć, że istnieje pewien nurt opiniotwórczy sprzeciwiający się jego beatyfikacji.

- Dzięki Bogu, o Janie Pawle II mówi się dobrze, i o ile mi wiadomo, jego proces postępuje płynnie i bez przeszkód. Nawet Papież Benedykt XVI, skracając wymagany kanonicznie czas, dał wyraźny znak swojej przychylności. Nie zaprzecza to jednak prawdziwości teorii wysuniętej przez biskupa Pieronka.


- W jakim sensie?

- Sądzę, że prawdziwych wrogów Jan Paweł II nie mógł mieć. Oprócz tego, że był mistykiem, to przede wszystkim był bardzo dobrym człowiekiem. Ale szatan nienawidzi go, ponieważ jest wcieleniem dobra, i dlatego stara się podburzyć przeciwko niemu nawet osoby dobre, nie wykluczając ludzi Kościoła. Jednym słowem, nie neguję, a nawet uważam za możliwe, że szatan jest przeciwny beatyfikacji Jana Pawła II, swojego wielkiego nieprzyjaciela.


Ojcze Amorth, jakie było stanowisko Jana Pawła II wobec Medziugorja?

- Życzył mu jak najlepiej. Uważał, że absurdalna antypatia ze strony niektórych miejscowych biskupów wynikała jedynie ze zwykłej kwestii władzy, i gdyby nie był Papieżem, z pewnością pojechałby do Medziugorja.


- Jeszcze kilka słów o szeroko komentowanej korespondencji z Wandą Półtawską.

- Jan Paweł II wcześnie stracił całą swoją rodzinę. Myślę, że Wanda Półtawska była dla niego jak starsza siostra. Nie widzę w tym nic gorszącego, żadnego skandalu, a wszelkie fałszywe moralizowanie uważam za niewłaściwe. Wspomniane listy są całkowicie niewinne. Jestem tego pewien, jak i tego, że Jan Paweł II jest święty, czego wyraźnie dowodzi nienawiść szatana w stosunku do niego.

Bruno Volpe
źródło: www.pontifex.roma.it
http://www.medjugorje.org.pl/dzial-informacyjny/aktualnosci/434-ojciec-gabriel-amorth-o-janie-pawle-ii.html

Szatan boi się Jana Pawła II


Znany na całym świecie egzorcysta ojciec Gabriele Amorth utrzymuje, że wielu młodych ludzi zwalczyło szatana dzięki Błogosławionemu Janowi Pawłowi II. Jego zdaniem szatan boi się siły polskiego papieża.


„Świat musi się dowiedzieć, że szatan istnieje. Diabłów i demonów jest wiele i posiadają oni dwie moce: zwykłą i niezwykłą”- przekonuje duchowny, który przeprowadzał ponad 70 tysięcy egzorcyzmów w ciągu ostatnich 26 lat. „Tzw. zwykłe moce polegają na kuszeniu człowieka by ten oddalił się od Boga i znalazł się w końcu w piekle. Takie działanie jest skierowane przeciwko wszystkim ludziom.” - wyjaśnia 86 letni egzorcysta.


Niezwykłymi mocami ojciec Amorth nazywa działanie diabła, które skupiają się na konkretnej osobie. Wymienia w tym przypadku nękanie osoby, utrapienie czy w końcu opętanie. Duchowny zwraca uwagę, że dziś wielkim problemem dla młodych ludzi jest ich zaangażowanie w sekciarstwo czy narkotyki. Podczas egzorcyzmów duchowny najczęściej przywołuje imię Jezusa. Jednak wyjawił on, że często zwraca się o pomoc do świętych i błogosławionych ludzi. Szczególnie dużą pomoc otrzymuje on w swojej pracy od Błogosławionego Jana Pawła II.


„Pytałem kilkakrotnie demony dlaczego tak bardzo boją się Jana Pawła II. Dostałem dwie różne odpowiedzi. “Ponieważ on niszczy nasze plany”- brzmiała. Myślę, że odnosi się ona w jakiś sposób do upadku komunizmu. „Ponieważ wyrwał tylu młodych ludzi z naszych rąk”- taka jest druga odpowiedź.” - opowiada duchowny.


Już dwa lata temu ojciec Amorth przekonywał ,że szatan boi się Jana Pawła II. "Szatan staje się jeszcze bardziej brutalny, niż kiedy słyszy imię Ojca Pio". - Nienawidzi go i mówi: tego (Jana Pawła II) nienawidzę jeszcze bardziej niż Ojca Pio - podkreślił. Ksiądz tłumaczy to "lękiem przed wszystkim, co ma związek ze świętością”- mówił w jednym z wywiadów i dodał ,że „dla szatana nie liczy się, czy polski papież został już uznany za świętego, czy jeszcze nie. Fakt, że diabeł boi się Jana Pawła II znacznie bardziej niż Ojca Pio, jest wyraźnym dowodem jego świętości”.

http://www.fronda.pl/a/szatan-boi-sie-jana-pawla-ii,12436.html
http://www.podlasie24.pl/wiadomosci/ze-swiata/szatan-boi-sie-jana-pawla-ii-6a50.html

Gabriele Amorth

Gabriele Amorth (ur. 1 maja 1925 w Modenie) – czołowy włoski egzorcysta, oficjalny egzorcysta Państwa Kościelnego, oraz przewodniczący Międzynarodowego Stowarzyszenia Egzorcystów.


Po ukończeniu studiów prawniczych wstąpił do zgromadzenia paulistów. Śluby zakonne złożył 8 września 1948 r. Święcenia kapłańskie przyjął 24 stycznia 1954. Egzorcystą został mianowany w czerwcu 1986 r. Jego nauczycielem był o. Candido Amantini. W 1993 założył Międzynarodowe Stworzyszenie Egzorcystów, którego był prezesem aż do przejścia na emeryturę w wieku 75 lat w roku 2000. Obecnie jest honorowym prezesem tego stowarzyszenia. Na swoim koncie posiada przeprowadzenie ok. 50 000 egzorcyzmów, zakończonych wypędzeniem złego ducha.

Jego książka Wyznania egzorcysty zyskała wielkie zainteresowanie ze strony czytelników. Świadczy o tym 14 wydań w języku włoskim i przekłady w 12 językach Ojciec Amorth jest przekonany, że zarówno naziści jak i komuniści byli w mocy Szatana – w szczególności ludzie tacy jak Stalin i Hitler.

Duchowny krytykował publicznie powieści o Harrym Potterze autorstwa J.K. Rowling wskazując, że kryją w sobie postać króla ciemności – Diabła oraz że nie istnieje – propagowane przez książki Rowling – pojęcie „białej magii”, ponieważ magia zawsze jest zwrotem w stronę Szatana.


Publikacje

Un esorcista racconta, wyd. pol. Wyznania egzorcysty, przeł. o. Franciszek Gołębiowski OP, Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 200516, s. 222, ISBN 83-7168-701-X.
Nuovi racconti di un esorcista, wyd. pol. Nowe wyznania egzorcysty, przeł. Władysława Zasiura, Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 200512, s. 224, ISBN 83-7168-720-6.
Esorcisti e psichiatri, wyd. pol. Egzorcyści i psychiatrzy, przeł. Witold Wiśniowski SSP, Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 20057, s. 248, ISBN 83-7168-721-4.
Świadectwo egzorcysty, Wydawnictwo Salwator, 2008.
Wspomnienia egzorcysty, Edycja Świętego Pawła, 2010.
Ukryta w uśmiechu. Mistyczka i stygmatyczka Alexandrina Da Costa, przeł. Anna Popławska, Wydawnictwo Św. Stanisława BM, Kraków 2013, s. 206, ISBN 83-7422-542-7.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Gabriele_Amorth
http://www.nautilus.org.pl/?p=artykul=2367


"Szatan boi się Jana Pawła II bardziej niż Ojca Pio"

- Beatyfikacji Jana Pawła II nie sprzeciwiają się ludzie. Sprzeciwia się jej szatan - przekonuje najsłynniejszy włoski egzorcysta ks. Gabriele Amorth. Według niego szatan bardziej boi się polskiego papieża niż beatyfikowanego już Ojca Pio.


- Nie ma prawdziwych nieprzyjaciół Jana Pawła II, był on tak dobry, że ich nie miał. Często jednak szatan, który nienawidzi go jako wcielenie dobra, może mieć zły wpływ na porządnych ludzi albo ludzi Kościoła, by stawali na przeszkodzie. Jednym słowem nie wykluczam, a nawet uważam za prawdopodobne, ze szatan nie chce beatyfikacji Jana Pawła II, swego wielkiego wroga - mówił egzorcysta w wywiadzie dla portalu Pontifex.


Ksiądz Amorth ujawnił też, że gdy wymienia Jana Pawła II w czasie egzorcyzmów, "szatan staje się jeszcze bardziej brutalny, niż kiedy słyszy imię Ojca Pio". - Nienawidzi go i mówi: tego (Jana Pawła II) nienawidzę jeszcze bardziej niż Ojca Pio - podkreślił. Ksiądz tłumaczy to "lękiem przed wszystkim, co ma związek ze świętością".


- Dla szatana nie liczy się, czy polski papież został już uznany za świętego, czy jeszcze nie. Fakt, że diabeł boi się Jana Pawła II znacznie bardziej niż Ojca Pio, jest wyraźnym dowodem jego świętości - zaznaczył.


Włoski egzorcysta nie uważa, aby proces beatyfikacyjny Jana Pawła II postępował zbyt wolno. - Z tego, co wiem, postępuje szybko - dodał.

http://www.sfora.pl/swiat/Szatan-boi-sie-Jana-Pawla-II-a8996
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6818391,Slynn...
http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article414566/Szatan_nie_c...
http://www.pontifex.it..
***

Pocałunek miłości. Egzorcyzm Jana Pawła II

Ksiądz Marian Rajchel, egzorcysta z diecezji przemyskiej, opowiadał, że podczas jednego z egzorcyzmów demon wrzasnął: Ten Wasz PAPIEŻ!!! On tym pocałunkiem więcej nam szkody czyni niż WY WASZYMI egzorcyzmami! Jeden taki pocałunek gorszy niż 1500 egzorcyzmów.

Dla nas to był tylko piękny gest – mówił ks. Marian. – Nie… to była miłość do tej ziemi i zły duch to dobrze odczytał.


Chodziło o pocałunek, który Jan Paweł II składał na ziemi za każdym razem, gdy przybywał do jakiegoś kraju. Tego pocałunku nauczył się od św. Jana Marii Vianneya, proboszcza z Ars, który czynił to samo, przekraczając granicę parafii, do której został posłany. Innym razem, jak mówił egzorcysta, Zły nie wytrzymał: Najgorszy był dzień jego urodzenia… powtórnego, dla nieba. Na jego wezwanie ja pierzchnąć muszę.


Francesca z Umbrii

Bywało i tak, że Jan Paweł II sam sprawował egzorcyzmy. Jedna z takich sytuacji wydarzyła się w Watykanie w pierwszych latach pontyfikatu. Biskup Ottorino Pietro Alberti ze Spoleto wziął pod ramię kobietę i wspólnie z jej proboszczem, księdzem Baldino, wprowadził ją do pokoju. Francesca, 22-letnia mieszkanka Umbrii, stawiała opór. To był wyjątkowo trudny przypadek. Ani Alberti, ani nikt inny w jego diecezji nie mógł sobie dać z tym rady. Już kiedyś w Spoleto miała miejsce podobna sytuacja. W 1951 roku miejscowy egzorcysta, ksiądz Corrado Balducci, nie potrafił wypędzić złego ducha z pewnej starszej kobiety. Zawiózł ją do ówczesnego papieża Piusa XII, który uwolnił nieszczęśliwą. Czy papież z Polski pomoże Francesce?


Jan Paweł II wszedł do pokoju. Kobieta natychmiast rzuciła się na ziemię i zaczęła wrzeszczeć. Tarzała się po podłodze i krzyczała, krzyczała tak głośno, że słychać to było w pobliskich pomieszczeniach. Papież otworzył rytuał egzorcyzmów i zaczął się modlić. Minuta, dwie, trzy. Wrzask nie ustawał. Francesca przewracała się z boku na bok, kręciła się, wydawało się, że za chwilę oczy wyskoczą jej z orbit.


– Jutro odprawię za ciebie Mszę – powiedział Jan Paweł II. Kobieta znieruchomiała. Usiadła na podłodze i spojrzała na Ojca Świętego. Miała zupełnie inny wzrok niż przed chwilą. Jej oczy patrzyły rozumnie, była w nich jakaś pogoda i spokój. Wstała.

– Co się stało? – zapytała.

– Francesca, wróciłaś, odzyskaliśmy cię! – proboszcz Baldino był zachwycony. – Modlitwy Ojca Świętego uwolniły cię od demona. Jan Paweł II przyglądał się jej uważnie. – Pierwszy raz widzę coś podobnego, to prawdziwa scena biblijna – powiedział. Uścisnął Francescę, pobłogosławił ją i wyszedł.


Zły duch to nie symbol

Jezus wielokrotnie uwalniał ludzi od złych duchów. Miał nad nimi władzę, którą one rozpoznawały i poddawały się jej. Tak było w tamtych, odległych czasach. Ale teraz, w XXI wieku? Nawet wśród ludzi Kościoła nierzadki był pogląd, że ewangeliczne opisy egzorcyzmów to pełne wschodniej przesady symboliczne opowieści. Niechętnie tłumaczono zło działaniem niewidzialnych mocy. Przyjaciel Jana Pawła II, francuski pisarz André Frossard, podjął nawet polemikę z tymi poglądami, publikując książkę „36 dowodów na istnienie diabła”.


Papież nie potrzebował tych dowodów. Wystarczyło zobaczyć Auschwitz, posłuchać opowieści więźniów obozów koncentracyjnych, pomyśleć o Katyniu. Diabolos, ten który przeciwstawia sobie ludzi, rozbija jedność, posługuje się kłamstwem, wprowadza zamęt w ludzkie dusze – tego dnia był tak blisko niego. Ale uciekł. Wystarczyło jedno zdanie: Jutro odprawię za ciebie Mszę.

Paweł Zuchniewicz
Artykuł ukazał się w numerze 20 (kwiecień 2014) Miesięcznika Egzorcysta.
http://www.miesiecznikegzorcysta.pl/z-perspektywy/item/660-pocalunek-milosci-egzorcyzm-jana-pawla-ii
za: http://www.ksd.media.pl/publikacje/2071-pocalunek-milosci-egzorcyzm-jana-pawla-ii

Jan Paweł II na celowniku

Najgłośniejszą próbą uśmiercenia Jana Pawła II – i tą, która miała największe szanse powodzenia – był zamach dokonany 13 maja 1981 roku na placu św. Piotra w Rzymie. Choć od tamtych wydarzeń minęły ponad trzy dekady, to wśród zachodniej opinii publicznej wciąż nie ma zgody, kto był rzeczywistym mocodawcą Mehmeta Ali Agcy.


W mediach od lat pojawiają kolejne wersje antypapieskich spisków, wskazujące wciąż innych winowajców. Powstają więc książki lub filmy, które w roli organizatorów zamachu obsadzają: CIA, masońską lożę P2, islamskich fundamentalistów, prawicowych ekstremistów z Turcji, lefebrystów, włoskie służby specjalne, watykańskie środowiska zamieszane w pranie brudnych pieniędzy, wreszcie tajną organizację o nazwie „Stay Behind”.

wtorek, 22 kwiecień 2014 Grzegorz Górny
Pełny tekst artykułu w drukowanej wersji Miesięcznika Egzorcysta
http://www.miesiecznikegzorcysta.pl/wojna-swiatow/item/662-jan-pawel-ii-na-celowniku-sluzb
 
Wyszukiwarka

Czas ucieka






wieczność czeka

wschód słońca 02:18 UT,
zachód słońca 18:59 UT
okr. zimowy +1h; okr. letni +2h
Dziś jest: 180 dzień i 27 tydzień r.
do końca roku pozostało 185 dni
Imieniny obchodzą:
Emilia, Lucyna, Arnold
Twoje IP: 54.146.28.90
jesteś gościem wyświetlono razy obecnie jest gości
© by Marian Kurtycz
Ostatnia aktualizacja strony
28.05.2017
Witryna powstała 1 maja 2011 r. w dniu beatyfikacji Papieża Jana Pawła II