Henryk Dąbkowski (12.VIII.1956 - 1.V.2009)

w parafii (VII.1992 - VIII.1996)


Henryk Dąbkowski urodził się 12 sierpnia 1956 roku w Mystkówcu Szczucińskim w parafii Pniewo koło Pułtuska. Jego ojcem był Stanisław Dąbkowski a matką Helena z domu Chmielewska. Miał dwie siostry: Marcjannę obecnie Ciskowską ur. w 1957 r. i Genowefę obecnie Król ur. w 1966 r. Święcenia kapłańskie przyjął 7 czerwca 1981 r.


Pracę rozpoczął w Serocku, następnie pracował w Ciechanowie i Zakroczymiu. W sierpniu 1984 roku przeszedł do parafii św. Maksymiliana Marii Kolbe w Sierpcu. Następnie pracował w parafii Grudusk. Do czerwca 1990 roku był w Gostyninie, później pracował w parafii św. Stanisława Kostki w Rypinie. W lipcu 1991 roku został przeniesiony do parafii Matki Bożej Królowej Polski w Mławie. U nas, w parafii Zegrze pracował od lipca 1992 do sierpnia 1996 roku. Stąd awansował na proboszcza parafii św. Tekli w Naruszewie. Zmarł nagle 1 maja 2009 roku w wieku 52 lat w Naruszewie. Miał wtedy 28 lat kapłaństwa.


Główne uroczystości pogrzebowe odbyły się 5 maja w Naruszewie o godz. l O00. Na pogrzebie było 101 księży. Później ciało zostało przewiezione do Pniewa. Tam odbyła się Msza św., której przewodniczył ks. bp. Piotr Libera z udziałem 60 księży. Ksiądz Dąbkowski pochowany został w grobie rodzinnym w Pniewie. Parafianie wspominają go jako dobrego i zaangażowanego księdza. W swojej malutkiej, bo liczącej 1100 wiernych parafii wybudował, przede wszystkim dzięki pracy społecznej parafian, nową plebanię.


Ks. Mirosław Tabaka z Płońska, który przyjął święcenia razem z ks. Dąbkowskim, wspomina pewien szczegół z życia swego kolegi: - Wśród osobistych dokumentów, które zawsze przy sobie nosił odnalazłem maleńką karteczkę: "Wyrażam zgodę, żeby po mojej śmierci mogły zostać pobrane moje części ciała i narządy dla uratowania życia. Grupa krwi 0 Rh-. Ks. Henryk Dąbkowski". Można powiedzieć - drobiazg bez znaczenia. Ale z takich drobiazgów składa się życie. Takie drobiazgi ratują życie.


Będąc wikariuszem w naszej parafii w latach 1992-1996 ks. Henryk Dąbkowski zaproponował niekonwencjonalną formę działania Kół Różańcowych. Skoro trudno zebrać (wtedy jeszcze15 osób z jednej wsi), to zbierzmy chętnych z całej parafii i tajemnice będziemy wymieniać w kościele. W ten sposób powstały 3 międzywioskowe Koła Różańcowe, którymi opiekował się ks. Henryk Dąbkowski.


Przez 13 lat ks. Dąbkowski był proboszczem w Naruszewie. W rok przed śmiercią ukończył budowę nowej plebanii. - Tu czuję się dobrze i mógłbym pozostać w tej parafii do śmierci - mówił do bp. Romana Marcinkowskiego w czasie wizytacji parafii w listopadzie 2008 roku. Te słowa pamiętają księża, którzy uczestniczyli w tym wydarzeniu.


Ks. Włodzimierz Piętka Gość Płocki nr 22/16 z 31 maja 2009

Antoni nr. 70/(3) z 2009 r. Gazeta parafii Zegrze w Woli Kiełpińskiej





 
Wyszukiwarka

Czas ucieka






wieczność czeka

wschód słońca 05:12 UT,
zachód słońca 15:27 UT
okr. zimowy +1h; okr. letni +2h
Dziś jest: 295 dzień i 43 tydzień r.
do końca roku pozostało 70 dni
Imieniny obchodzą:
Halki, Filipa, Przybysława
Twoje IP: 54.81.178.153
jesteś gościem wyświetlono razy obecnie jest gości
© by Marian Kurtycz
Ostatnia aktualizacja strony
28.05.2017
Witryna powstała 1 maja 2011 r. w dniu beatyfikacji Papieża Jana Pawła II