Księża pracujący w parafii od początku jej istnienia do końca XIX wieku włącznie


p - pleban, proboszcz
k - kapelan
w - wikariusz, komendarz

XIV w.

p. Bronisław				~1367

XV w.

p. Piotr Petrykoza 			(?-1470)
p. Michał z Prażmowa 		(1470-?)
p. Jakub 					(?-1506)

XVI w.

p. Mikołaj Kiełpiński 		ok. 1580

XVIII w.

p. Balcer St. Klonowski 		ok. 1715	
p. Józef Komorowski 		ok. 1724-9
p. Mikołaj Małachowski 		ok. 1754-69
p. Fabian Daniłowski 		(1769-?)
k. o. Leon Szczepkowski 	ok. 1782-85
p. Antoni Laskowski 		ok. 1791
w. Antoni Jaworski 		ok. 1791
w. Piotr Meybaumn 		ok. 1791

XIX w.

p. Tomasz Paszkiewicz 		ok. 1811
w. Wojciech Dłużniewski 	(1813-17)
p. Ignacy Sobociński	 	(?-1844)
p. Stanisław Lubowidzki 	(1844-po 65)
w. Antoni Wróblewski 		ok. 1861
w. Bernard Borkowski 		(1865-68)
w. Antoni Jędrzejkowski 	(1868-77)
w. Jan Kochanowski 		(~1877~80)
w. Stanisław Żebrowski 	(1880-86)
w. Józef Dołęgowski 		(1886-87)
w. Julian Tyszka 			(1896 ?-1897)

pleban Bronisław

w parafii ok. 1367 roku


W 1367 roku wystąpił w sporze z biskupem poznańskim Janem, toczącym się przed Trybunałem Stolicy Apostolskiej, o dziesięciny z terenu obecnej Warszawy.


pleban Piotr Petrykoza ( ? - 1482 )

w parafii ( ? - 1470 )


Do 1470 był plebanem w Zegrzu. w 1470 roku zamienił się z plebanem parafii Skołatowo, Michałem z Prażmowa, który przyszedł na jego miejsce do Zegrza.

W 1379 r. bp płocki erygował kościół parafialny we wsi Skołatowo, włączając do uposażenia parafii dziesięciny snopowe następujących wsi: Majki [Duże], Petrykozy (obie wsie), Mańkowo, Kosmaczewo, Wilkęsy, Kowalewo, Gutowo (trzy wsie), Gołocin, Chorzewo, Cetlin (OP 231, 57v-60);

Być może były to wsie rodowe Piotra Petrykozy i chciał być bliżej swej rodziny.

O Piotrze Petrykozie wiemy ponadto, że:

w latach 1472-3 oskarżył [swego parafianina] z Sarnowa (E 10, 23, 52);
w latach 1473-75 godził się o dziesięciny ze szlachcicem Janem z Wierzbicy Mniejszej, którą rzeczony Jan ma zapłacić plebanowi(E 10, 68);
i że zmarł w 1482 roku (E 11, 258v);

słownik historyczno geograficzny ziem polskich w średniowieczu Skołatowo str. 50


http://www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?id=24770




pleban Michał z Prażmowa ( ? - 1508 ),

w parafii ( 1470 - ? )


Do 1470 roku był plebanem w Skołatowie. w 1470 roku zamienił się z plebanem parafii Zegrze, Piotrem Petrykozą, który przyszedł na jego miejsce do Skołatowa.
O Michale z Prażmowa, wiemy ponadto, że:
Michał Prażmowski herbu Belina (ur ? w Prażmowie, zm. ~ 1511 r. [a raczej przed 1508 r.]) - był kanonikiem gnieźnieńskim, archidiakonem i proboszczem kapitulnym płockim.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Pra%C5%BCmowski



W 1457 Andrzej s. Orli z Gutowa kupuje wójtostwo we wsi stołu biskupiego Skołatowo za 18 kóp gr posp. (Ep. 5, 87v);

w 1467 r. Michał s. Piotra z Prażmowa bakałarz sztuk, był [został] plebanem w Skołatowie. (E 5, 188v, 221v);

w 1468 r. dochody i dziesięciny parafii Skołatowo tenże Michał kanonik kolegiaty płockiej wydzierżawił na 1 rok księdzu Stan[isławowi] z Młotkowa za 34 kopy szelągów pruskich z obowiązkiem wypłacania świętopietrza kolektorowi (E 5, 196v);

w 1469 r. tenże Stan[isław] arendarz kościoła parafii w Skołatowie pobierał dziesięciny z Popielżyna (E 5, 204v);

w 1479 Ścibor kanonik płocki sprzedaje Michałowi z Prażmowa archidiakonowi płockiemu, swemu siostrzeńcowi wójtostwo 2 wł. w Skołatowie, wsi archidiakonatu płockiego, wykupione od Andrzeja Orli z Gutowa za 20 kóp w skotnikach, za tąż samą sumę (ADP perg. 362);

w 1489 Michał z Prażmowa doktor dekretów archidiakon płocki kanonik warszawski. sprzedaje opatrznemu Mik. Żmudzie z Kowalewa wójtostwo 2 wł. w Skołatowie za 18 kóp gr w szelągach (ADP perg. 382).

w 1497 r. Feliks z Gulczewa podkomorzy płocki w imieniu Michała z Prażmowa dr dekretów archidiakona płockiego prezentuje biskupowi płockiemu na parafię w Skołatowie, po śmierci plebana Wojciecha z Grodzanowa, Mikołaja z Gutowa bakałarza sztuk (Ep. 15, 125);

w 1498 r. Andrzej Radziejowski godzi się wykupić miasto Płońsk ratami od księdza Michała Prażmowskiego (MS II nr 1318);

1499 Piotr z Kępy kan. płoc. dz. z Majek [Małych] zawiera ugodę z Michałem z Prażmowa archidiakonem płoc., właścicielem S., w sprawie wspólnego odbudowania spalonego młyna na rz. [Sierpienicy], przepływającej między Skołatowem a Majkami (Ep. 16, 12v);

1505 prepozyt [Michał z Prażmowa h. Belina] dla zbawienia duszy swojej i bratanka Ścibora z Bielska darowuje kapitule płoc. 2 wł. sołectwa Czekanowo. (Kap. P 50, 65-65v).

1506 król Aleksander Jagiellończyk godzi się wykupić zamek, miasto i starostwo płoc. z miastami Bielsk i Mławą, i z przynależnymi przedmieściami i wsiami z rąk Andrzeja Rabsztyńskiego z Tęczyna kan. krakowskiego, spadkobiercy zm. Jana Rabsztyńskiego, dla ur. Michała Prażmowskiego prepozyta płoc. i Prokopa Sierpskiego (AG perg. 964);

1508 kapituła płoc. po śmierci Michała z Prażmowa przeznacza dożywotnio wieś Czekanowo wraz z dzies. snop. szlachetnemu i znakomitemu Andrzejowi Kostce doktorowi medycyny, pożyczając mu 50 kóp gr na 1 rok na zakup rzeczy potrzebnych w aptece (Kap. P 50, 86v);


słownik historyczno geograficzny ziem polskich w średniowieczu Skołatowo str. 50, Płońsk str. 236


http://www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?id=12420


http://www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?id=14407


http://www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?id=14811


http://www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?id=24770


http://www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?q=Micha%C5%82+z+Pra%C5%BCmowa&d=0&t=0




pleban Jakub ( ? - 1506 )

w parafii ( ? - 1506 )


W 1506 roku zmarł Jakub, pleban z Zegrza, stryj dziedziców z Borowic, który pożyczył był 10 fl. swemu krewnemu na wykup Włók. (Ep. 16, 228);


słownik historyczno geograficzny ziem polskich w średniowieczu Płock str. 22


http://www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?q=Jakub+pleban+z+Zegrza&d=0&t=0




pleban Mikołaj Kiełpiński

w parafii ok. 1580 roku


Staraniem Mikołaja Kiełpińskiego wybudowany został w 1580 roku nowy murowany kościół w Zegrzu.

O plebanie Mikołaju Kiełpińskim nie wiemy nic więcej.


Być może pochodził z rodu Kiełpińskich herbu Rogala. Jest to bardzo prawdopodobne ponieważ, przez pewien czas włąścicielami Zegrza byli Rogalowie z Węgrzynowa i Helena strumiłło wnuczka Sasina ze Smardzewa. Obie rodziny były ze sobą spokrewnione. Helena dała w 1487 r. swoim ciotecznym braciom, herbu Rogala, Jakubowi z Kiełpina - chorążemu zakroczymskiemu i Andrzejowi z Zaborowa - przyszłemu kasztelanowi wyszogrodzkiemu, 1/3 dóbr zegrzyńskich oraz sprzedała im pozostałe 2/3 za sumę 2000 grzywien. Kiełpińscy byli współwłaścicielami Zegrza do początku XVII w.

Poniżej przedstawiam rodowód Kiełpińskich. Z zestawienia wynika, że imię Mikołaj było wśród nich dość często używane.


Kiełpińscy h. ROGALA.


Wzięli nazwisko od wsi Kiełpina, a pisali się z Zaborowa, w wojew. mazowieckiem. Po Ściborze, cześniku warszawskim, synowie: Jakób, Mikołaj i Stanisław;

Jakób z Zaborowa, stolnik warszawski 1478 r., chorąży zakroczymski 1483 r., miał syna Ścibora. Stanisław notowany w aktach ostrowskich 1532 r. Jan, podsędek dobrzyński, um. 1547 r. Wojciech i Bartłomiej, dziedzice na Kiełpinach, Brzozowie i Płonczynie, w pow. rypińskim 1564 r. Jan, syn Stanisława, dziedzic na Białutach, a Maciej, Mikołaj, Piotr i Stanisław, synowie Jakóba, dziedzice na Kiełpinie i Białutach, w ziemi warszawskiej 1580 r. (Ks. poborowe).

Maciej, dziedzic na Białutach, miał synów, Marcyana, żonatego z Zofią Gradowską, i Stanisława, ożenionego z Bieniewską, a Mikołaj pozostawił synów: Jakóba, ożenionego z Jadwigą Markowską 1623 r., Kacpra i Stanisława, ożenionego z Elżbietą Lasocką.

Jakób, dziedzic Zgierza [Zegrza], podsędek zakroczymski 1606 r., z żony Katarzyny Boglewskiej miał córkę Helenę. Paweł, wojownik 1610 r., miał brata Krzysztofa, żonatego z Makowiecką, który osiedlił się na Podolu. Mikołaj zaślubił Jadwigę Sebrańską 1615 r.

Adam, Felieyan, Gabryel i Wacław z ziemią warszawską 1648 r., Adam z ziemią zakroczymską 1674 r., Andrzej i Maciej z wojew. kaliskiem, Jan i Stefan z ziemią dobrzyńską, a Stanisław z ziemią warszawską 1697 r. podpisali elekcye. Po Stanisławie z Anny Arciszewskiej synowie, Jan, dziedzic na Białutach, i Stanisław, podwojewodzy warszawski, ożeniony z Elżbietą Miklaszewską 1712 r. Aleksander, wojski zakroczymski 1721 r. Stanisław, kanonik kamieniecki, proboszcz kiełpiński 1725 r. Jan, viceregent grodzki i ziemski zakroczymski 1741 r. Pelicyan, cześnik zakroczymski 1746 r. (Metr. Kor., Don. Vars., Ks. Gr. Czerskie i Sochaczewskie).

Mikołaj sprzedał w 1662 r. swój majątek Białuty i Kiełpino Lasockim (Akta Warszawskie); jego syn Kazimierz miał syna Jana, a ten Jakóba, po którym syn Grzegorz pozostawił syna Synezyusza, dziedzica dóbr Kiełpina, wylegitymowanego w Królestwie 1839 r. -po którym z żony Zofii Klepackiej synowie, Ludwik, podoficer, i Józef, żołnierz w wojsku ros., wylegitymowani w Królestwie 1839 r.

http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/


Herbarz Seweryna Uruskiego




pleban Balcer Stanisław Klonowski

w parafii ok. 1715 roku


W 1715 roku plebanem w Zegrzu był ksiądz Balcer Stanisław Klonowski, kanonik katedralny płocki, któremu biskup Ludwik Załuski polecił odzyskać sumy zapisane w poprzednim stuleciu kościołowi.



pleban Józef Komorowski

w parafii był w 1724 i 1729 roku


Ksiądz Józef Komorowski, jest wymieniany w dokumentach z 1724 i 1729 roku.



pleban Mikołaj Małachowski ( ? - 1769 )

w parafii był w już 1754 ( ? - 1769 )


Pracował do śmierci w Zegrzu w 1769 roku. Za jego duszpasterzowania, w 1754 roku powstało w parafii Bractwo Najświętszej Panny Łaskawej.



pleban Fabian Daniłowski ( 1714 - ? )

w parafii ( 1769 - ? )


Ksiądz Daniłowski, szlachcic z rodu Daniłowskich o przydomku Zawiszów, pochodził z Daniłowa, z ziemi łomżyńskiej, z powiatu Ostrołęckiego, z parafii Goworowskiej, o milę jedną od Różana. Wyświęcony został w 1740 roku. Był kanonikiem katedralnym chełmskim.

Napisał 11 sierpnia 1775 roku obszerny protokół przedstawiony podczas wizytacji ks. Antoniemu Narzymskiemu według obowiązującego wtedy schematu.

Ksiądz Daniłowski pracował od 1739 do 1751 roku w Lubieli. Po jedenastu latach poszedł z rozkazu księdza biskupa Dembowskiego, za poparciem króla polskiego Augusta III, na beneficjum sochockie. Po 9 latach, w roku 1759 został przeniesiony do Nowego Miasta. Wyremontował tam kościół, plebanię i cmentarz. Stamtąd po dziesięciu latach przyszedł do Zegrza.

Ksiądz Daniłowski pracował w parafii sam. Pisał o tym tak: "W tej parafii żadnych innych Xięży nie masz... dla małej bardzo liczby kleryków w Seminarium Pułtuskim, ...samemi tylko Ich Mość Xiężą Reformatami ile potrzeba obchodzę się i zasłaniam."

Pracował w Zegrzu od 1769 roku. W 1775 roku miał 61 lat.

ks. Michał Marian Grzybowski - Materiały do dziejów Ziemi Płockiej. Ziemia Zakroczymska str. 118-138


Fabian Daniłowski kanonik chełmski w roku 1780 był "deputatem" na trybunał koronny z kapituły chełmskiej.

Herbarz Polski, Tom 3, str. 308




Marianin o. Leon Szczepkowski ( 1731 - 10.IV.1789 )

kapelan Kazimierza Krasińskiego ok 1782-1785 roku


Kazimierz Krasiński, Oboźny Wielki Koronny, właściciel Zegrza, miał kapelana, zakonnika ze Zgromadzenia Marianów, Szczepkowskiego, który Mszę świętą odprawiał w kościele. Nie było bowiem osobnej kaplicy.

Tym zakonnikiem był ojciec Leon Szczepkowski zmarły 10 kwietnia 1789 roku, teolog. W chwili śmierci miał 58 lat. Pochowany jest w katakumbach księży Misjonarzy na Powązkach w Warszawie.

"Żaden dokument nie wspomina o działalności o. Szczepkowskiego na dworze Krasińskiego ani też jakimi pobudkami kierował się ten ostatni, zapraszając go na swój dwór. Niewątpliwie cenił go wysoko, napisał bowiem do księży Marianów list z prośbą o nadanie jego kapelanowi wyróżniającego tytułu - Reverendi Patris - zaszczytnego wyróżnienia, które równało się godności sekretarza generalnego zgromadzenia. Kapituła generalna z 1785 r., pomimo iż była temu przeciwna, przychyliła się do prośby Krasińskiego i przyznała o. Szczepkowskiemu żądany tytuł".

www.marianie.pl/ kalendarium


Bukowicz Jan (red.), Album zmarłych Ojców i Braci Zgromadzenia Księży Marianów 1700-1997, Warszawa-Stockbridge 1997, s. 47-48:


Kosmowski Jan, Marianie w latach 1787-1864, Warszawa-Lublin 2004, s. 193-194:




pleban Antoni Laskowski ( 1748 - ? )

w parafii ok. 1791


Antoni Laskowski, kanonik katedralny płocki i pułtuski, pisarz konsystorza pułtuskiego był jednocześnie proboszczem dwóch kościołów: Zgierskiego i Szyskiego. W 1791 roku miał 43 lata. Miał w Zegrzu do pomocy dwóch komendarzy (wikariuszy): Antoniego Jaworskiego lat 35 i Piotra Meybaumna lat 32.

ks. Michał Marian Grzybowski - Zegrze - Parafia pw. św. Antoniego Padewskiego w Woli Kiełpińskiej. Spis ludności parafii Zegrze z 1791 r.




komendarz (wikariusz) Antoni Jaworski

w parafii ok. 1791


W 1791 roku był komendarzem parafii Zegrze. To on sporządził spis ludności. W skład parafii wchodziło wtedy 9 miejscowości. Mieszkało w nich 691 osób.

Spis ludności parafii Zegrze z 1791 r.




komendarz (wikariusz) Piotr Meybaumn

w parafii ok. 1791


W 1791 roku był komendarzem parafii Zegrze.

Spis ludności parafii Zegrze z 1791 r.




pleban Tomasz Paszkiewicz

w parafii ok. 1811


W 1811 roku plebanem parafii Zegrze był Tomasz Paszkiewicz. Chciał on opłacić za swych parafian składkę kwartalną za szkołę.



wikariusz Wojciech Dłużniewski ( 1791 - 28.VI.1861 )

w parafii ( 1813 - 1817 )


Urodził się w 1791 r. we wsi Dłużniewo w parafii Szczepankowo. Po ukończeniu szkoły w Łomży przez jakiś czas trudził się edukacją prywatna przy dworze. W 1809 r. wstąpił do seminarium duchownego w Pułtusku i po trzech latach, 2 maja 1813 r. w kościele św. Krzyża w Warszawie otrzymał święcenia kapłańskie z rąk biskupa Franciszka Remigiusza z Zambrzyc Zambrzyckiego, sufragana kijowskiego. Pracę kapłańską rozpoczął jako wikariusz w Zegrzu. Jak stwierdził wizytator, choć w parafii w tym czasie nie było szkółki elementarnej, ks. Dłużniewski uczył ośmioro dzieci. Miewa dla nich naukę moralną stara się o oświecenie podług możności. Obowiązki swoje spełniał regularnie i nie było na niego żadnych skarg.

20 czerwca 1817 r. otrzymał komendę parafii w Baranowie po śmierci ks. Sylwestra Bobińskiego. 7 lipca 1818 r. otrzymał prezentę od Józefa Krasińskiego. Podczas wizytacji w 1819 r. dziekan stwierdził, że skarg żadnych nie było, zawsze głosił kazania i katechizmy. Sam jest przykładnym i w każdym zdarzeniu stara się błądzących oświecać, jednakże pomiędzy parafianami zdarzają się wykroczenia. Kościół i zakrystię utrzymywał w miernym porządku, aparaty liturgiczne trzeba było naprawić, a bieliznę kościelną prać częściej. Metryki pisał na bieżąco, a dokumenty dobrze przechowywał. Na pisma władz kościelnych reagował opieszale, miał swoją bibliotekę. Kościół potrzebował remontu, ale nic w tym kierunku nie robiono, troszczył się o gospodarstwo plebańskie, na własny koszt wyremontował plebanię.

13 sierpnia 1823 r. otrzymał przeniesienie na probostwo w Ostrołęce, a od 1825 r. pełnił nadto obowiązki dziekana dekanatu. Na tej placówce pracował do końca swojego życia.

Skarg żadnych na jego pracę i postępowanie nie było. Owszem wzorowo Z przykładnością swych obowiązków dopełnia kazania i nauki w dni niedzielne i świetne ludowi zgromadzonemu na nabożeństwo w kościele podług Ewangelii świętej opowiada.

Podczas powstania listopadowego w 1831 r. dach kościoła został spalony, spaliła się także dzwonnica, w której stopiły się dzwony. Domy kościelne zostały zrujnowane i spalone, podobnie było z zabudowaniami gospodarczymi, pozostała tylko plebania. Zaginęły też akta metrykalne z 1831 r. Inwentarz żywy przepadł wskutek zarazy, a zasiewy zostały zniszczone. Jak zapisano podczas lustracji: Probostwo ostrołęckie jest w stanie klęski.

W 1833 r. naprawiono zniszczenia kościoła, jakie spowodował pożar w 1831 r. Kościół i zakrystia utrzymane były w miernym porządku, regularnie odprawiano nabożeństwa. W tym czasie w parafii nie było wikariusza, ale proboszczowi pomagali miejscowi bernardyni. Gospodarstwo rolne prowadził proboszcz sam i robił to należycie. W 1836 r. ks. Dłużniewski dokończył remont kościoła i postawił murowaną dzwonnicę. Na miejsce spalonej szkoły i wikariatu postawił nowy dom kryty dachówką. Miasto leżało przy trakcie petersburskim i narażone było na różne wydarzenia. Po jakimś czasie zbudowano nową plebanię i naprawiono zabudowania gospodarcze. Metryki kościelne i cywilne były dobrze prowadzone, a zalecenia władz wykonywano. Dokumenty kościelne proboszcz przechowywał w specjalnej skrzyni. W 1838 r. władza kościelna odznaczyła go kanonią honorową archikolegiaty w Łęczycy.

Zmarł 28 czerwca 1861 roku w Ostrołęce. Pochowany został na miejscowym cmentarzu. Zył lat 70, w tym 48 w kapłaństwie.

ks. Michał Marian Grzybowski. Duchowieństwo diecezji płockiej, wiek XIX, tom3, str. 71




proboszcz Ignacy Sobociński ( ? - 1844 )

w parafii ( ? - 1844 )


Ksiądz Ignacy Sobociński był proboszczem parafii Zegrze aż do swojej śmierci w 1844 roku. Jest wspominany w życiorysie swego następcy ks. Stanisława Lubowidzkiego.

ks. Michał Marian Grzybowski. Duchowieństwo diecezji płockiej, wiek XIX, tom3, str 170




proboszcz Stanisław Lubowidzki ( 1813 - po 1865 )

w parafii ( 13.VI.1844 - po 1865 )


Stanisław Lubowidzki urodził się w 1813 r. Cztery klasy ukończył w Węgrowie, zaś piątą w liceum warszawskim. Po ukończeniu seminarium duchownego księży komunistów w Węgrowie, święcenia kapłańskie otrzymał 10 kwietnia 1836 r. z rąk Marcelego Gutkowskiego, biskupa podlaskiego. Pracował jako wikariusz w Opolu, Prostyniu i Kruku w diecezji podlaskiej, do której należał.

W 1838 r. przeniósł się do diecezji płockiej. Po rezygnacji ks. Mateusza Ulatowskiego z probostwa w Zarębach Kościelnych, otrzymał 7 lipca 1838 r. komendę tej parafii, a 3 kwietnia 1840 r. został jej proboszczem. Jak stwierdził wizytujący dziekan, ks. Lubowidzki zachowywał się stosownie do powołania, nie było skarg na jego pracę, głosił nauki i kazania, miał do tego odpowiednie książki, akta i metryki prowadził poprawnie. Dbał o kościół parafialny, który okożuchował, naprawił dach, remontował plebanię, ogrodzenie, sam uprawiał ziemię, doprowadził do regularnego składania dziesięciny i spłacania zaległych procentów od zapisanej sumy 3 tyś. złotych.

Latem 1841 r. zrobił kosztorys na remont kościoła i plebanii. Wykonano nowe tynki, podmurowanie, wystawił nową stajnię przy kuźni plebańskiej. W 1843 r. trwał jeszcze remont kościoła i przez kilka tygodni nabożeństwa odprawiały się w kościele ojców reformatów. Zakończono też budowę nowego domu w miejsce trzech, które spłonęły w 1841 r. Przez jakiś czas pomagał mu w pracy ks. Ulatowski, rezydent.

13 czerwca 1844 r. otrzymał komendę parafii Zegrze, po śmierci ks. Ignacego Sobocińskiego, a 6 listopada tegoż roku otrzymał nominację na to probostwo, gdzie pracował do końca życia. Zmarł w Zegrzu po 1865 roku. Pochowany został na miejscowym cmentarzu.

ks. Michał Marian Grzybowski. Duchowieństwo diecezji płockiej, wiek XIX, tom3, str 170




wikariusz Antoni Wróblewski

w parafii ok. 1861


Pracował w parafii w 1861 roku wraz z ks. Lubowidzkim



wikariusz Bernard Marceli Paweł Borkowski ( 1820 - 1896 )

w parafii ( I.1865 - 4.X.1868 )


Urodził się w 1820 r. w Łowiczu, jako syn Ludwika i Karoliny z Grzywaszewskich. W 1843 r. wstąpił do zakonu ojców bernardynów, gdzie w 1849 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Pełnił różne obowiązki w klasztorach w Kole, Łęczycy, Przyrowie, Czerniakowie i Strzegocinie. Kasata 1864 r. zastała go w Strzegocinie, który został uznany za klasztor nieetatowy i od maja 1865 r. pełnił w nim funkcję przełożonego. 15 maja 1866 r. zwrócił się do władzy diecezjalnej z prośbą o sekularyzację, motywując to spodziewaną rychłą kasatą klasztoru w Strzegocinie i zamiarem oddania się pracy parafialnej.

Przyjęty przez biskupa W. Popiela, otrzymał nominację na wikariusza w Zegrzu, zastępował tam przez jakiś czas proboszcza z Zegrza. Ks. Lubowidzki tak go zaopiniował: "Ks. Borkowski od stycznia 1865 r. pełnił obowiązki wikariusza w Zegrzu. Kapłan pomieniony przez cały czas swojego tu pobytu odznaczał się ciągle chwalebną gorliwością w dopełnianiu poruczonych sobie obowiązków duchownych, jak również wzorowem się prowadzeniem, co onemu zjednało zasłużoną powszechną w parafii miłość i poważnie przy szczerym z mej strony szacunku."

Ksiądz Borkowski prosił też władzę o pozwolenie noszenia sutanny, na co otrzymał zgodę. 4 marca 1872 r. otrzymał akt sekularyzacji i przyrzekł posłuszeństwo biskupowi. Samodzielną placówkę otrzymał 4 października 1868 r. jako administrator w Bożewie. W 1874 r. przeniesiony został do Borkowa, gdzie pracował do końca swojego życia. Rekolekcje kapłańskie odprawiał w Płocku, miał aprobatę do słuchania spowiedzi.

Zmarł 15 stycznia 1896 r. w Borkowie. Pochowany został na miejscowym cmentarzu. Żył 75 lat, w tym 47 lat w kapłaństwie.

ks. Michał Marian Grzybowski. Duchowieństwo diecezji płockiej, wiek XIX, tom2, str 50




wikariusz Antoni Donat Jędrzejkowski ( 1837 - 23.I.1927 )

w parafii ( 1868 - 1877 )


Urodził się w 1837 r. w Oborach, jako syn Andrzeja i Marianny z Domańskich. Wychowywał się i uczył w klasztorze ojców bernardynów w Skępem. W 1854 r. wstąpił do tego zakonu i otrzymał imię Donat. Święcenia kapłańskie otrzymał 16 marca 1862 r. z rąk arcybiskupa Z. Felińskiego. Kasata zastała go w klasztorze w Przasnyszu, skąd został wywieziony do klasztoru w Warcie.

Restryktem Zarządzającego Sprawami Duchownymi w Królestwie Polskim z 12 kwietnia 1868 r., ze względu na stan zdrowia otrzymał tzw. uwolnienie od życia zakonnego i zamieszkał u rodziny w Zegrzu, zostając wkrótce wikariuszem tamtejszej parafii. 20 marca 1872 r. zwrócił się o sekularyzację, podając jako powód słabe zdrowie i konieczność utrzymania starego ojca. Indult sekularyzacyjny otrzymał 3 maja 1872 r., a konsystorz płocki egzekwował go 25 września tegoż roku.

Samodzielną placówkę otrzymał w 1877 r. jako administrator w Rogowie. Przystąpił do budowy kościoła, ponieważ poprzedni spłonął 12 lipca 1873 r. i przez jakiś czas nabożeństwa odprawiały się w kaplicy filialnej w Pręczkach. 6 kwietnia 1876 r. zawarto w Rypinie umowę z majstrem murarskim Rudolfem Strudzewskim o wybudowanie nowego kościoła z kamienia, według planu budowniczego miasta Płocka L. Gosławskiego. Rozpoczęte prace budowy kościoła kontynuował ks. Jędrzejkowski, doprowadzając je do szczęśliwego końca. Konsekracji świątyni dokonał 27 października 1878 r. biskup A. Gintowt, który także 1978 osobom udzielił bierzmowania. Przy budowie kościoła wydatnie pomagał dziedzic Adolf Piwnicki. Dzwony sprowadzono z Warszawy z fabryki Zwolińskiego, jeden z nich ufundowali Marianna i Stanisław Brzescy ze wsi Brzeszczki. W Rogowie ks. Jędrzejkowski zbudował plebanię, zabudowania plebańskie oraz założył ogród owocowy. Po dziesięciu latach pracy w parafii rogowskiej, 24 stycznia 1887 r. otrzymał nominację na probostwo w Skrwilnie.

I tu przystąpił gorliwie do upiększania kościoła parafialnego. Ks. A. Modzelewski, świadek tych wydarzeń tak to opisał w Przeglądzie Katolickim.

"Stary kościół murowany z r. 1852 swojem staraniem ze składek parafian prawie w całości przestawił, tak, iż teraz widzimy jakby zupełnie nową świątynią. W tem najwięcej dopomogli mu kolatorowie państwo Jeżewscy. Roboty rozpoczął ks. proboszcz w r. 1888. Zaraz w roku następnym dobudował do starej nawy nowe piękne prezbiterium, na 18 łokci długie, z przystawkami niższemi po bokach na zakrystię i skarbiec, a cały cmentarz ogrodził murem. W 1892 i 1893 r. wzniósł wspaniały fronton kościoła, a w r. 1894 dokończył resztę robót. Ściany i filary poprawił, mury stare podniósł, dodał nowy gzyms, nowy dach cynkowy z wiązaniem, nowe żelazne okna: 10 w nawie głównej a 2 w prezbiterium, nowy sufit trochę wypukły trzcinowany i nową cementową posadzkę. Kościół tak powiększony, otynkowany i przerestaurowany, w stylu romańskim, wygląda wspaniale, jak bazylika. Jest o trzech nawach, tylko nie sklepiony. Stare poprawiane i podwyższone okrągłe filary, właściwie kolumny, znać postawione do dźwignięcia sklepienia, podtrzymują tylko lekki sufit i dzielą kościół na obszerne nawy pod jednym dachem. Ołtarzy jest trzy, ale tylko wielki nowy, z drzewa w stylu kościoła, udatnie malowany na marmur, boczne zaś są tymczasowe ze starych ułożone. Zewnętrzną ozdobą tego kościoła jest wspaniały, klasyczny fronton. Składają się nań dwie śliczne romańskie wieże, pomiędzy nimi portyk unoszący się na 4 owalnych kolumnach, a gzyms ozdobiony napisem "Dom mój, dom modlitwy". Wykończenie wszystkiego dokonane sumiennie i dobrze, roboty murarskie prowadził Gustaw Dubalski, majster murarski z Lipna, a ołtarz wielki postawił Leopold Below z Warszawy. Przy wejściu na cmentarz po prawej stronie stoi dzwonnica murowana, tylko jeszcze niewykończona, a tuż za drogą plebania murowana, już dawniejsza, otoczona pięknym dużym sadem owocowym. Nadto, puste miejsca przy drodze na cmentarz grzebalny, cały ten cmentarz i wszystkie wolne kawałki przy kościele, ks. proboszcz obsadził różnemi drzewkami, tak, że tym sposobem za kościołem rozciąga się miły, przeważnie sosnowy, lasek."

Konsekracji kościoła dokonał l września 1895 r. biskup M. Nowodworski, który udzielił bierzmowania 2141 osobom.

Oprócz pracy parafialnej ks. Jędrzejkowski pełnił obowiązki wice-dziekana dekanatu rypińskiego. W 1909 r. odznaczony został godnością kanonika kapituły pułtuskiej. W 1912 r. obchodził 50-lecie swojego kapłaństwa. Od kapłanów otrzymał wówczas kielich mszalny a od parafian nowy mszał. W życiu prywatnym cechowała go serdeczna gościnność, żywa wiara i pokora. Obdarzony był nadto umiejętnościami organizacyjnymi, wielką pracowitością i sposobami zdobywania parafian do realizacji wspólnych celów. Ze względu na słaby wzrok i słuch przeszedł w 1919 r. na emeryturę i zamieszkał w obrębie parafii przy kaplicy w Okalewie, a następnie w 1926 r. zamieszkał jako jeden z pierwszych w Domu Księży Emerytów w Płocku przy ul. Warszawskiej 15, otoczony troskliwą opieką kapłanów i sióstr miłosierdzia.

Ks. Antoni Donat Jędrzejkowski zmarł w Płocku 23 stycznia 1927 r. Pochowany został na cmentarzu parafialnym w Skrwilnie. Żył lat 90, w tym 65 lat w kapłaństwie.

ks. Michał Marian Grzybowski. Duchowieństwo diecezji płockiej, wiek XIX, tom2, str 155




wikariusz Jan Kochanowski ( 1848 - 14.V.1928 )

pracował krótko w parafii gdzieś między 1877-1880


Jan Kochanowski urodził się w 1848 r. Po ukończeniu seminarium duchownego w Płocku, święcenia kapłańskie otrzymał w 1872 r. Pracę kapłańską rozpoczął na wikariacie w Kadzidle, skąd 13 stycznia 1877 r. przeniesiony został do Krasnego, przez krótki czas pracował w Zegrzu. Samodzielną placówkę otrzymał 11 stycznia 1880 r. jako administrator w Krasnem, gdzie pracował siedem lat.

W 1886 r. za zbieranie pieniędzy bez pozwolenia władz administracyjnych został ukarany. Jako recydywista ponownie został ukarany karą 50 rubli za to, że pobierał pieniądze od parafian, gdy przed Wielkanocą objeżdżał ich domy. W tymże roku Józef Waliszewicz, były organista w Krasnem, wniósł do konsystorza pułtuskiego skargę na proboszcza zarzucając mu, że nie wypłacił należnej pensji.

15 stycznia 1887 r. otrzymał nominację na probostwo do Łętowa. Tu podjął gruntowną restaurację zbudowanego w 1717 r. kościoła parafialnego. Polegała ona na podniesieniu dębowych podwalin, oszalowaniu w znacznej części ścian zewnętrznych, położeniu nowej podłogi, przebudowie zakrystii i prezbiterium. Nadto wystawił nowy wielki ołtarz, sprawił do niego dwa nowe obrazy - Boga Ojca i chrzest św. Jana, odnowił trzy boczne ołtarze i wstawił tam trzy obrazy - św. Michała, ścięcie św. Jana i św. Józefa namalowane przez Szpadkowskiego. Na strychu kościoła znalazł obraz z XVI wieku przedstawiający Chrystusa na krzyżu, obok postać Matki Boskiej i św. Jana, poniżej dwie klęczące osoby, mężczyznę i kobietę z tarczą z herbem Kotwicz.

W październiku 1887 r. przyjmował na wizytacji biskupa H. Kossowskiego, który 926 osobom udzielił bierzmowania. Jesienią 1893 r. przeniósł się na probostwo do Góry, gdzie był tylko rok. W lutym 1894 r. z Góry przeniósł się do Bogurzyna. Od 28 czerwca 1900 r. pracował jako proboszcz w Kamienicy. Po dwóch latach, w marcu 1902 r. przeniósł się do Barcic. W marcu 1903 r. na własną prośbę zwolniony został z tego stanowiska i przeniósł się do Warszawy, gdzie pracował jako kapelan w Zakładzie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia.

Zmarł 14 maja 1928 r. w Warszawie. Żył lat 80, w tym 56 lat w kapłaństwie.

ks. Michał Marian Grzybowski. Duchowieństwo diecezji płockiej, wiek XIX, tom3, str 135




wikariusz Stanisław Żebrowski ( 21.VII.1849 - 19.VIII.1920 )

w parafii ( 11.I.1880 - 1.III.1886 )


Urodził się 21 lipca 1849 r. we wsi Żebry w parafii Sieluń, jako syn Michała i Rozalii z Brodowskich. Po ukończeniu pięcioklasowej szkoły powiatowej w Pułtusku, wstąpił w 1867 r. do Seminarium Duchownego w Płocku. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1872 r. z rąk biskupa lubelskiego Walentego Baranowskiego.

Pracę kapłańską rozpoczął na wikariacie w Czerwinie, 24 października 1877 r. przeniesiony został do Pniewa. 15 listopada 1878 r. do Makowa. 11 stycznia 1880 r. do Zegrza, gdzie sprawował tymczasowy zarząd w parafii Serock. 1 marca 1886 r. otrzymał samodzielną placówkę jako administrator w Lipowcu. Pracował tu trzy lata i założył chór z włościan. 16 kwietnia 1889 r. przeniósł się na probostwo w Miszewie Strzałkowskim. W lipcu 1891 r. mianowany został proboszczem w Sochocinie.

Od 1898 r. był proboszczem w Rzekuniu. W Rzekuniu widział potrzebę budowy nowego kościoła. Powołał w tym celu w 1906 r. komitet budowy, co z entuzjazmem przyjęli parafianie. Rozpoczęcie budowy zaczęło się jednak komplikować, gdy wieś Przytuły wraz z pięcioma najbliższymi wsiami chciała utworzyć odrębną parafię, a wieś Kamianka żądała księdza do kościoła filialnego. Ostatecznie budowę rozpoczęto na przełomie 1914-1915 r. Podczas wizytacji w 1906 r. stwierdzono, że plebania była murowana, wikariat znajdował się w dobrym stanie, cmentarz posiadał ogrodzenie, stała na nim murowana kapliczka. Wszędzie panował wzorowy porządek. Stan moralny parafii, z małymi wyjątkami, był bardzo dobry. Proboszcza w pracy duszpasterskiej wspierał wikariusz. Bodowa przypadła na lata wojny światowej, ale gorliwość i zapał proboszcza pobudzały parafian do pracy i pomocy.

Ks. Żebrowski pięknie pracował jako duszpasterz, był dobrym kaznodzieją. Obdarzony dobrym słuchem i pięknym głosem, miłośnik śpiewu kościelnego, uczył wiernych pieśni religijnych i patriotycznych. Odznaczony był godnością kanonika honorowego kolegiaty pułtuskiej. Jego śmierć przyspieszyły wydarzenia związane z najazdem bolszewickim nr 1920 r. Wycofujące się w sierpniu 1920 r. wojska bolszewickie zbeszcześciły stary drewniany kościół i cmentarz, czego nie mógł przeżyć proboszcz. Zmarł nagle 19 sierpnia 1920 r. w Rzekuniu. Pochowany został na miejscowym cmentarzu. W pamięci parafian pozostał jako budowniczy kościoła w Rzekuniu. Żył lat 71, w tym 48 lat w kapłaństwie.

ks. Michał Marian Grzybowski. Duchowieństwo diecezji płockiej, wiek XIX, tom2, str 426




wikariusz Józef Dołęgowski ( 28.III.1857 - 1916 )

w parafii ( 1.III.1886 - 24.I.1887 )


Urodził się 28 grudnia 1857 r. we wsi Dołęgi w parafii Szczuczyn, jako syn Jana i Agnieszki z Mystkowskich. Początkowe wykształcenie otrzymał w domu, zaś w latach 1872-1876 uczył się w gimnazjum w Łomży. W 1876 r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Płocku. Święcenia kapłańskie otrzymał 16 czerwca 1881 r. w katedrze płockiej z raje biskupa A. Gintowta. Pracę kapłańską rozpoczął na wikariacie w Pałukach, jeszcze w tym roku, 13 września przeniesiony został na wikariat do kolegiaty w Pułtusku. 26 stycznia 1884 r. otrzymał nominację na wikariat w Baranowie, od 12 września 1885 r. pracował w Czerwinie, od l marca 1886 r. w Zegrzu, a od 24 stycznia 1887 r. w Sochocinie.

Samodzielną placówkę otrzymał 17 października 1887 r. jako administrator w Gralewie, gdzie pracował piętnaście lat. Dziekan płoński ks. Olszyński w opinii o jego pracy napisał: Gorliwie pracuje nad umoralnieniem powierzonej mu parafii, uczy katechizmu, a przykładnem i prawdziwie kapłańskiem postępowaniem bardzo pożytecznie oddziaływa na lud jego pieczy powierzonej.

W 1902 r. otrzymał translokatę na probostwo w Lubowidzu. Tam, oprócz zajęć duszpasterskich, prowadził prace administracyjno - gospodarcze. Zbudował murowaną plebanię i zabudowania gospodarskie, wystawił murowany dom i budynki gospodarcze dla pracowników kościelnych. W 1913 r. biskup A. Nowowiejski odznaczył go godnością kanonika kolegiaty pułtuskiej, l marca 1913 r. otrzymał nominację na probostwo w Goworowie, a w 1915 r. dziekanię dekanatu ostrołęckiego.

I tam gorliwie pracował jako duszpasterz i administrator, choć odczuwał dolegliwości wojny światowej, zwłaszcza żniwo jakie zbierał tyfus plamisty. Dysponując często chorych ks. Dołęgowski zaraził się tyfusem i choć otrzymał pomoc od miejscowego lekarza, a potem w szpitalu w Ostrołęce, zmarł 17 września 1916 r. Pochowany został na cmentarzu parafialnym w Goworowie. Żył 59 lat, w tym 35 lat w kapłaństwie. W kronice parafii Gowo-rowo zapisano: Kapłan to prawdziwie Chrystusowy, pełen żarliwości, głębokiej wiary, specjalny czciciel Najświętszego Sakramentu. Parafian zachęcał do częstego przyjmowania Komunii św. Toteż jego pogrzeb do dzisiaj wrył się w pamięć parafian, a nieboszczyk ze czcią jest wspominany.

ks. Michał Marian Grzybowski. Duchowieństwo diecezji płockiej, wiek XIX, tom3, str 103




wikariusz Julian Tyszka (13.II.1866 - 11.IX.1938 ).

w parafii ( ? - 1897 )


Ksiądz Julian Tyszka urodził się w Lisigórze, w parafii Bogate w powiecie przasnyskim, 13 lutego 1866 roku. Jego ojcem był Feliks a matką Emilia ze Smoleńskich. Uczęszczał do progimnazjum w Pułtusku. Po jego ukończeniu przez trzy lata przebywał w domu rodzinnym przygotowując się do objęcia gospodarstwa po swoich rodzicach. W 1886 r. mając dwadzieścia lat wstąpił do seminarium duchownego w Płocku. W 1891 r. przeniósł się do metropolitalnego seminarium duchownego w Warszawie, gdzie 6 stycznia 1892 r. otrzymał święcenia kapłańskie z rąk biskupa Kazimierza Ruszkiewicza.

Obowiązki wikariuszowskie spełniał kolejno w parafiach Modlna, Parzęczewie, Górze św. Małgorzaty, Grabowie, Dąbrówce, Kampinosie, Młodzieszynie i Zegrzu. Samodzielną placówkę otrzymał w 1897 r. jako proboszcz w Babsku, w latach 1901-1903 pracował w Imielnie, a w 1903-1906 w Głogowcu. W 1906 r. ks. Tyszka objął stanowisko prefekta w Szkołach Fabrycznych w Żyrardowie. Od 1910 r. pełnił funkcję kapelana w przytułku dla nieuleczalnie chorych Królikarnia w Warszawie, potem był kapelanem w Szpitalu Dzieciątka Jezus. Po dwunastu latach pracy w 1923 r. otrzymał nominację na prefekta szkół w Gąbinie, a w roku następnym przeniesiony został na podobne stanowisko w Gostyninie. W 1925 r. na skutek podziału administracyjnego Kościoła katolickiego w Polsce ks. Tyszka wraz z całym dekanatem gostynińskim znalazł się w granicach diecezji płockiej.

W 1928 r. otrzymał probostwo w Drążdżewie gdzie oprócz pracy duszpasterskiej i administracyjnej po wybudowaniu organistówki i gorliwej katechizacji z dużym poświęceniem oddawał się pracy patriotycznej i narodowej. W 65 rocznicę powstania styczniowego na placu przykościelnym w Drążdżewie w 1928 r. wzniósł kamienny pomnik poświęcony "Poległym powstańcom Wdzięczni Rodacy 1863-1928". Autorem projektu pomnika był brat proboszcza, inżynier Tyszka.

Obszerną relację z prac ekshumacyjnych i budowlanych przedstawił ich naoczny świadek, miejscowy nauczyciel Władysław Kocot pisząc: "Parafianie wykopali dość głęboki dół pod pomnik, do którego po rozkopaniu jednej zbiorowej mogiły i osiem mogił podziemnych poprzenosili czaszki i całe kości powstańców. Oni ekshumowali kości powstańców. Tu należy wymienić... Wawrzyniec Kowalczyk z Gierówki, Wincenty Rózicki z Gościńca, Stanisław Szewczak z Kujaw. Pracy przy ekshumacji i budowie pomnika przyglądało się dużo parafian. Poza tym ekshumowanym kościom... płaszczom sukiennym, pasom, sprzączkom po powstańcach przyglądały się dzieci z klas starszych, przyprowadzone do rozkopanych mogił powstańców przez pięciu nauczycieli z kierownikiem Marcinem Błaszczyszynem. Wspomniane mogiły znajdowały się na cmentarzu przykościelnym."

Po obu stronach kościoła założył ks. Tyszka sad owocowy z około 300 drzewkami; był zamiłowanym ogrodnikiem i pszczelarzem, ogrodził parkanem kamiennym cmentarz przykościelny, zadrzewił pobocza drogi od spichrza do kościoła. W czasie jego pasterzowania bardzo dobrze był prowadzony chór parafialny. Ks. proboszcz był bardzo towarzyski i bezpośredni, choć miał potem różne przykrości. W 1936 r. przeniósł się na probostwo w Mochowie gdzie pracował do końca swojego życia. Jako dobry gospodarz zajął się ogrodzeniem kościoła filialnego w Żurawinku, dbał także o beneficjum parafialne.

Od dłuższego czasu dokuczały mu różne schorzenia. W sierpniu w szpitalu w Warszawie poddał się ciężkiej operacji, po której 11 września 1938 roku nastąpił zgon. Żył 72 lata, w tym 46 lat w kapłaństwie. Zwłoki jego przeniesiono do Mochowa. Pochowany został na miejscowym cmentarzu. Nabożeństwo żałobne celebrował ksiądz prałat Okólski dziekan sierpski, przemowę żałobną wygłosił ksiądz kanonik Zagroba z Gozdowa.


MPP 33 (1938) nr 9; str. 448


ks. Michał Marian Grzybowski. Duchowieństwo diecezji płockiej, wiek XIX, tom3, str 259-261




Anna i Marian Kurtyczowie - "Zegrze-Wola Kiełpińska. Dzieje parafii i okolic" oraz
ks. Saturnin Wierzbicki - "Byli naszymi duszpasterzami"
ks. Michał Marian Grzybowski - Duchowieństwo diecezji płockiej, wiek XIX, tom 2 i 3,





Księża pracujący w parafii od początku jej istnienia do końca XIX wieku włącznie


p - pleban, proboszcz
k - kapelan
w - wikariusz, komendarz

XIV w.

p. Bronisław				~1367

XV w.

p. Piotr Petrykoza 			(?-1470)
p. Michał z Prażmowa 		(1470-?)
p. Jakub 					(?-1506)

XVI w.

p. Mikołaj Kiełpiński 		ok. 1580

XVIII w.

p. Balcer St. Klonowski 		ok. 1715	
p. Józef Komorowski 		ok. 1724-9
p. Mikołaj Małachowski 		ok. 1754-69
p. Fabian Daniłowski 		(1769-?)
k. o. Leon Szczepkowski 	ok. 1782-85
p. Antoni Laskowski 		ok. 1791
w. Antoni Jaworski 		ok. 1791
w. Piotr Meybaumn 		ok. 1791

XIX w.

p. Tomasz Paszkiewicz 		ok. 1811
w. Wojciech Dłużniewski 	(1813-17)
p. Ignacy Sobociński	 	(?-1844)
p. Stanisław Lubowidzki 	(1844-po 65)
w. Antoni Wróblewski 		ok. 1861
w. Bernard Borkowski 		(1865-68)
w. Antoni Jędrzejkowski 	(1868-77)
w. Jan Kochanowski 		(~1877~80)
w. Stanisław Żebrowski 	(1880-86)
w. Józef Dołęgowski 		(1886-87)
w. Julian Tyszka 			(1896 ?-1897)

pleban Bronisław

w parafii ok. 1367 roku

W 1367 roku wystąpił w sporze z biskupem poznańskim Janem, toczącym się przed Trybunałem Stolicy Apostolskiej, o dziesięciny z terenu obecnej Warszawy.

pleban Piotr Petrykoza ( ? - 1482 )

w parafii ( ? - 1470 )

Do 1470 był plebanem w Zegrzu. w 1470 roku zamienił się z plebanem parafii Skołatowo, Michałem z Prażmowa, który przyszedł na jego miejsce do Zegrza.

W 1379 r. bp płocki erygował kościół parafialny we wsi Skołatowo, włączając do uposażenia parafii dziesięciny snopowe następujących wsi: Majki [Duże], Petrykozy (obie wsie), Mańkowo, Kosmaczewo, Wilkęsy, Kowalewo, Gutowo (trzy wsie), Gołocin, Chorzewo, Cetlin (OP 231, 57v-60); Być może były to wsie rodowe Piotra Petrykozy i chciał być bliżej swej rodziny.

O Piotrze Petrykozie wiemy ponadto, że:

w latach 1472-3 oskarżył [swego parafianina] z Sarnowa (E 10, 23, 52);
w latach 1473-75 godził się o dziesięciny ze szlachcicem Janem z Wierzbicy Mniejszej, którą rzeczony Jan ma zapłacić plebanowi(E 10, 68);
i że zmarł w 1482 roku (E 11, 258v);

słownik historyczno geograficzny ziem polskich w średniowieczu Skołatowo str. 50

http://www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?id=24770


pleban Michał z Prażmowa ( ? - 1508 ),

w parafii ( 1470 - ? )

Do 1470 roku był plebanem w Skołatowie. w 1470 roku zamienił się z plebanem parafii Zegrze, Piotrem Petrykozą, który przyszedł na jego miejsce do Skołatowa.

O Michale z Prażmowa, wiemy ponadto, że:
Michał Prażmowski herbu Belina (ur ? w Prażmowie, zm. ~ 1511 r. [a raczej przed 1508 r.]) - był kanonikiem gnieźnieńskim, archidiakonem i proboszczem kapitulnym płockim.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Pra%C5%BCmowski


W 1457 Andrzej s. Orli z Gutowa kupuje wójtostwo we wsi stołu biskupiego Skołatowo za 18 kóp gr posp. (Ep. 5, 87v);

w 1467 r. Michał s. Piotra z Prażmowa bakałarz sztuk, był [został] plebanem w Skołatowie. (E 5, 188v, 221v);

w 1468 r. dochody i dziesięciny parafii Skołatowo tenże Michał kanonik kolegiaty płockiej wydzierżawił na 1 rok księdzu Stan[isławowi] z Młotkowa za 34 kopy szelągów pruskich z obowiązkiem wypłacania świętopietrza kolektorowi (E 5, 196v);

w 1469 r. tenże Stan[isław] arendarz kościoła parafii w Skołatowie pobierał dziesięciny z Popielżyna (E 5, 204v);

w 1479 Ścibor kanonik płocki sprzedaje Michałowi z Prażmowa archidiakonowi płockiemu, swemu siostrzeńcowi wójtostwo 2 wł. w Skołatowie, wsi archidiakonatu płockiego, wykupione od Andrzeja Orli z Gutowa za 20 kóp w skotnikach, za tąż samą sumę (ADP perg. 362);

w 1489 Michał z Prażmowa doktor dekretów archidiakon płocki kanonik warszawski. sprzedaje opatrznemu Mik. Żmudzie z Kowalewa wójtostwo 2 wł. w Skołatowie za 18 kóp gr w szelągach (ADP perg. 382).

w 1497 r. Feliks z Gulczewa podkomorzy płocki w imieniu Michała z Prażmowa dr dekretów archidiakona płockiego prezentuje biskupowi płockiemu na parafię w Skołatowie, po śmierci plebana Wojciecha z Grodzanowa, Mikołaja z Gutowa bakałarza sztuk (Ep. 15, 125);

w 1498 r. Andrzej Radziejowski godzi się wykupić miasto Płońsk ratami od księdza Michała Prażmowskiego (MS II nr 1318);

1499 Piotr z Kępy kan. płoc. dz. z Majek [Małych] zawiera ugodę z Michałem z Prażmowa archidiakonem płoc., właścicielem S., w sprawie wspólnego odbudowania spalonego młyna na rz. [Sierpienicy], przepływającej między Skołatowem a Majkami (Ep. 16, 12v);

1505 prepozyt [Michał z Prażmowa h. Belina] dla zbawienia duszy swojej i bratanka Ścibora z Bielska darowuje kapitule płoc. 2 wł. sołectwa Czekanowo. (Kap. P 50, 65-65v).

1506 król Aleksander Jagiellończyk godzi się wykupić zamek, miasto i starostwo płoc. z miastami Bielsk i Mławą, i z przynależnymi przedmieściami i wsiami z rąk Andrzeja Rabsztyńskiego z Tęczyna kan. krakowskiego, spadkobiercy zm. Jana Rabsztyńskiego, dla ur. Michała Prażmowskiego prepozyta płoc. i Prokopa Sierpskiego (AG perg. 964);

1508 kapituła płoc. po śmierci Michała z Prażmowa przeznacza dożywotnio wieś Czekanowo wraz z dzies. snop. szlachetnemu i znakomitemu Andrzejowi Kostce doktorowi medycyny, pożyczając mu 50 kóp gr na 1 rok na zakup rzeczy potrzebnych w aptece (Kap. P 50, 86v);

słownik historyczno geograficzny ziem polskich w średniowieczu Skołatowo str. 50, Płońsk str. 236


http://www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?id=12420


http://www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?id=14407


http://www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?id=14811


http://www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?id=24770


http://www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?q=Micha%C5%82+z+Pra%C5%BCmowad=0t=0


pleban Jakub ( ? - 1506 )

w parafii ( ? - 1506 )

W 1506 roku zmarł Jakub, pleban z Zegrza, stryj dziedziców z Borowic, który pożyczył był 10 fl. swemu krewnemu na wykup Włók. (Ep. 16, 228);

słownik historyczno geograficzny ziem polskich w średniowieczu Płock str. 22

http://www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?q=Jakub+pleban+z+Zegrzad=0t=0


pleban Mikołaj Kiełpiński

w parafii ok. 1580 roku

Staraniem Mikołaja Kiełpińskiego wybudowany został w 1580 roku nowy murowany kościół w Zegrzu.

O plebanie Mikołaju Kiełpińskim nie wiemy nic więcej.


Być może pochodził z rodu Kiełpińskich herbu Rogala. Jest to bardzo prawdopodobne ponieważ, przez pewien czas włąścicielami Zegrza byli Rogalowie z Węgrzynowa i Helena strumiłło wnuczka Sasina ze Smardzewa. Obie rodziny były ze sobą spokrewnione. Helena dała w 1487 r. swoim ciotecznym braciom, herbu Rogala, Jakubowi z Kiełpina - chorążemu zakroczymskiemu i Andrzejowi z Zaborowa - przyszłemu kasztelanowi wyszogrodzkiemu, 1/3 dóbr zegrzyńskich oraz sprzedała im pozostałe 2/3 za sumę 2000 grzywien. Kiełpińscy byli współwłaścicielami Zegrza do początku XVII w.

Poniżej przedstawiam rodowód Kiełpińskich. Z zestawienia wynika, że imię Mikołaj było wśród nich dość często używane.


Kiełpińscy h. ROGALA.

Wzięli nazwisko od wsi Kiełpina, a pisali się z Zaborowa, w wojew. mazowieckiem. Po Ściborze, cześniku warszawskim, synowie: Jakób, Mikołaj i Stanisław;

Jakób z Zaborowa, stolnik warszawski 1478 r., chorąży zakroczymski 1483 r., miał syna Ścibora. Stanisław notowany w aktach ostrowskich 1532 r. Jan, podsędek dobrzyński, um. 1547 r. Wojciech i Bartłomiej, dziedzice na Kiełpinach, Brzozowie i Płonczynie, w pow. rypińskim 1564 r. Jan, syn Stanisława, dziedzic na Białutach, a Maciej, Mikołaj, Piotr i Stanisław, synowie Jakóba, dziedzice na Kiełpinie i Białutach, w ziemi warszawskiej 1580 r. (Ks. poborowe).

Maciej, dziedzic na Białutach, miał synów, Marcyana, żonatego z Zofią Gradowską, i Stanisława, ożenionego z Bieniewską, a Mikołaj pozostawił synów: Jakóba, ożenionego z Jadwigą Markowską 1623 r., Kacpra i Stanisława, ożenionego z Elżbietą Lasocką.

Jakób, dziedzic Zgierza [Zegrza], podsędek zakroczymski 1606 r., z żony Katarzyny Boglewskiej miał córkę Helenę. Paweł, wojownik 1610 r., miał brata Krzysztofa, żonatego z Makowiecką, który osiedlił się na Podolu. Mikołaj zaślubił Jadwigę Sebrańską 1615 r.

Adam, Felieyan, Gabryel i Wacław z ziemią warszawską 1648 r., Adam z ziemią zakroczymską 1674 r., Andrzej i Maciej z wojew. kaliskiem, Jan i Stefan z ziemią dobrzyńską, a Stanisław z ziemią warszawską 1697 r. podpisali elekcye. Po Stanisławie z Anny Arciszewskiej synowie, Jan, dziedzic na Białutach, i Stanisław, podwojewodzy warszawski, ożeniony z Elżbietą Miklaszewską 1712 r. Aleksander, wojski zakroczymski 1721 r. Stanisław, kanonik kamieniecki, proboszcz kiełpiński 1725 r. Jan, viceregent grodzki i ziemski zakroczymski 1741 r. Pelicyan, cześnik zakroczymski 1746 r. (Metr. Kor., Don. Vars., Ks. Gr. Czerskie i Sochaczewskie).

Mikołaj sprzedał w 1662 r. swój majątek Białuty i Kiełpino Lasockim (Akta Warszawskie); jego syn Kazimierz miał syna Jana, a ten Jakóba, po którym syn Grzegorz pozostawił syna Synezyusza, dziedzica dóbr Kiełpina, wylegitymowanego w Królestwie 1839 r. -po którym z żony Zofii Klepackiej synowie, Ludwik, podoficer, i Józef, żołnierz w wojsku ros., wylegitymowani w Królestwie 1839 r.

http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/

Herbarz Seweryna Uruskiego


pleban Balcer Stanisław Klonowski

w parafii ok. 1715 roku

W 1715 roku plebanem w Zegrzu był ksiądz Balcer Stanisław Klonowski, kanonik katedralny płocki, któremu biskup Ludwik Załuski polecił odzyskać sumy zapisane w poprzednim stuleciu kościołowi.


pleban Józef Komorowski

w parafii był w 1724 i 1729 roku

Ksiądz Józef Komorowski, jest wymieniany w dokumentach z 1724 i 1729 roku.


pleban Mikołaj Małachowski ( ? - 1769 )

w parafii był w już 1754 ( ? - 1769 )

Pracował do śmierci w Zegrzu w 1769 roku. Za jego duszpasterzowania, w 1754 roku powstało w parafii Bractwo Najświętszej Panny Łaskawej.


pleban Fabian Daniłowski ( 1714 - ? )

w parafii ( 1769 - ? )

Ksiądz Daniłowski, szlachcic z rodu Daniłowskich o przydomku Zawiszów, pochodził z Daniłowa, z ziemi łomżyńskiej, z powiatu Ostrołęckiego, z parafii Goworowskiej, o milę jedną od Różana. Wyświęcony został w 1740 roku. Był kanonikiem katedralnym chełmskim.

Napisał 11 sierpnia 1775 roku obszerny protokół przedstawiony podczas wizytacji ks. Antoniemu Narzymskiemu według obowiązującego wtedy schematu.

Ksiądz Daniłowski pracował od 1739 do 1751 roku w Lubieli. Po jedenastu latach poszedł z rozkazu księdza biskupa Dembowskiego, za poparciem króla polskiego Augusta III, na beneficjum sochockie. Po 9 latach, w roku 1759 został przeniesiony do Nowego Miasta. Wyremontował tam kościół, plebanię i cmentarz. Stamtąd po dziesięciu latach przyszedł do Zegrza.

Ksiądz Daniłowski pracował w parafii sam. Pisał o tym tak: "W tej parafii żadnych innych Xięży nie masz... dla małej bardzo liczby kleryków w Seminarium Pułtuskim, ...samemi tylko Ich Mość Xiężą Reformatami ile potrzeba obchodzę się i zasłaniam."

Pracował w Zegrzu od 1769 roku. W 1775 roku miał 61 lat.

ks. Michał Marian Grzybowski - Materiały do dziejów Ziemi Płockiej. Ziemia Zakroczymska str. 118-138


Fabian Daniłowski kanonik chełmski w roku 1780 był "deputatem" na trybunał koronny z kapituły chełmskiej.

Herbarz Polski, Tom 3, str. 308


Marianin o. Leon Szczepkowski ( 1731 - 10.IV.1789 )

kapelan Kazimierza Krasińskiego ok 1782-1785 roku

Kazimierz Krasiński, Oboźny Wielki Koronny, właściciel Zegrza, miał kapelana, zakonnika ze Zgromadzenia Marianów, Szczepkowskiego, który Mszę świętą odprawiał w kościele. Nie było bowiem osobnej kaplicy.

Tym zakonnikiem był ojciec Leon Szczepkowski zmarły 10 kwietnia 1789 roku, teolog. W chwili śmierci miał 58 lat. Pochowany jest w katakumbach księży Misjonarzy na Powązkach w Warszawie.

"Żaden dokument nie wspomina o działalności o. Szczepkowskiego na dworze Krasińskiego ani też jakimi pobudkami kierował się ten ostatni, zapraszając go na swój dwór. Niewątpliwie cenił go wysoko, napisał bowiem do księży Marianów list z prośbą o nadanie jego kapelanowi wyróżniającego tytułu - Reverendi Patris - zaszczytnego wyróżnienia, które równało się godności sekretarza generalnego zgromadzenia. Kapituła generalna z 1785 r., pomimo iż była temu przeciwna, przychyliła się do prośby Krasińskiego i przyznała o. Szczepkowskiemu żądany tytuł".

www.marianie.pl/ kalendarium

Bukowicz Jan (red.), Album zmarłych Ojców i Braci Zgromadzenia Księży Marianów 1700-1997, Warszawa-Stockbridge 1997, s. 47-48:

Kosmowski Jan, Marianie w latach 1787-1864, Warszawa-Lublin 2004, s. 193-194:


pleban Antoni Laskowski ( 1748 - ? )

w parafii ok. 1791

Antoni Laskowski, kanonik katedralny płocki i pułtuski, pisarz konsystorza pułtuskiego był jednocześnie proboszczem dwóch kościołów: Zgierskiego i Szyskiego. W 1791 roku miał 43 lata. Miał w Zegrzu do pomocy dwóch komendarzy (wikariuszy): Antoniego Jaworskiego lat 35 i Piotra Meybaumna lat 32.

ks. Michał Marian Grzybowski - Zegrze - Parafia pw. św. Antoniego Padewskiego w Woli Kiełpińskiej. Spis ludności parafii Zegrze z 1791 r.


komendarz (wikariusz) Antoni Jaworski

w parafii ok. 1791

W 1791 roku był komendarzem parafii Zegrze. To on sporządził spis ludności. W skład parafii wchodziło wtedy 9 miejscowości. Mieszkało w nich 691 osób.

Spis ludności parafii Zegrze z 1791 r.


komendarz (wikariusz) Piotr Meybaumn

w parafii ok. 1791

W 1791 roku był komendarzem parafii Zegrze.

Spis ludności parafii Zegrze z 1791 r.


pleban Tomasz Paszkiewicz

w parafii ok. 1811

W 1811 roku plebanem parafii Zegrze był Tomasz Paszkiewicz. Chciał on opłacić za swych parafian składkę kwartalną za szkołę.


wikariusz Wojciech Dłużniewski ( 1791 - 28.VI.1861 )

w parafii ( 1813 - 1817 )

Urodził się w 1791 r. we wsi Dłużniewo w parafii Szczepankowo. Po ukończeniu szkoły w Łomży przez jakiś czas trudził się edukacją prywatna przy dworze. W 1809 r. wstąpił do seminarium duchownego w Pułtusku i po trzech latach, 2 maja 1813 r. w kościele św. Krzyża w Warszawie otrzymał święcenia kapłańskie z rąk biskupa Franciszka Remigiusza z Zambrzyc Zambrzyckiego, sufragana kijowskiego. Pracę kapłańską rozpoczął jako wikariusz w Zegrzu. Jak stwierdził wizytator, choć w parafii w tym czasie nie było szkółki elementarnej, ks. Dłużniewski uczył ośmioro dzieci. Miewa dla nich naukę moralną stara się o oświecenie podług możności. Obowiązki swoje spełniał regularnie i nie było na niego żadnych skarg.

20 czerwca 1817 r. otrzymał komendę parafii w Baranowie po śmierci ks. Sylwestra Bobińskiego. 7 lipca 1818 r. otrzymał prezentę od Józefa Krasińskiego. Podczas wizytacji w 1819 r. dziekan stwierdził, że skarg żadnych nie było, zawsze głosił kazania i katechizmy. Sam jest przykładnym i w każdym zdarzeniu stara się błądzących oświecać, jednakże pomiędzy parafianami zdarzają się wykroczenia. Kościół i zakrystię utrzymywał w miernym porządku, aparaty liturgiczne trzeba było naprawić, a bieliznę kościelną prać częściej. Metryki pisał na bieżąco, a dokumenty dobrze przechowywał. Na pisma władz kościelnych reagował opieszale, miał swoją bibliotekę. Kościół potrzebował remontu, ale nic w tym kierunku nie robiono, troszczył się o gospodarstwo plebańskie, na własny koszt wyremontował plebanię.

13 sierpnia 1823 r. otrzymał przeniesienie na probostwo w Ostrołęce, a od 1825 r. pełnił nadto obowiązki dziekana dekanatu. Na tej placówce pracował do końca swojego życia.

Skarg żadnych na jego pracę i postępowanie nie było. Owszem wzorowo Z przykładnością swych obowiązków dopełnia kazania i nauki w dni niedzielne i świetne ludowi zgromadzonemu na nabożeństwo w kościele podług Ewangelii świętej opowiada.

Podczas powstania listopadowego w 1831 r. dach kościoła został spalony, spaliła się także dzwonnica, w której stopiły się dzwony. Domy kościelne zostały zrujnowane i spalone, podobnie było z zabudowaniami gospodarczymi, pozostała tylko plebania. Zaginęły też akta metrykalne z 1831 r. Inwentarz żywy przepadł wskutek zarazy, a zasiewy zostały zniszczone. Jak zapisano podczas lustracji: Probostwo ostrołęckie jest w stanie klęski.

W 1833 r. naprawiono zniszczenia kościoła, jakie spowodował pożar w 1831 r. Kościół i zakrystia utrzymane były w miernym porządku, regularnie odprawiano nabożeństwa. W tym czasie w parafii nie było wikariusza, ale proboszczowi pomagali miejscowi bernardyni. Gospodarstwo rolne prowadził proboszcz sam i robił to należycie. W 1836 r. ks. Dłużniewski dokończył remont kościoła i postawił murowaną dzwonnicę. Na miejsce spalonej szkoły i wikariatu postawił nowy dom kryty dachówką. Miasto leżało przy trakcie petersburskim i narażone było na różne wydarzenia. Po jakimś czasie zbudowano nową plebanię i naprawiono zabudowania gospodarcze. Metryki kościelne i cywilne były dobrze prowadzone, a zalecenia władz wykonywano. Dokumenty kościelne proboszcz przechowywał w specjalnej skrzyni. W 1838 r. władza kościelna odznaczyła go kanonią honorową archikolegiaty w Łęczycy.

Zmarł 28 czerwca 1861 roku w Ostrołęce. Pochowany został na miejscowym cmentarzu. Zył lat 70, w tym 48 w kapłaństwie.

ks. Michał Marian Grzybowski. Duchowieństwo diecezji płockiej, wiek XIX, tom3, str. 71


proboszcz Ignacy Sobociński ( ? - 1844 )

w parafii ( ? - 1844 )

Ksiądz Ignacy Sobociński był proboszczem parafii Zegrze aż do swojej śmierci w 1844 roku. Jest wspominany w życiorysie swego następcy ks. Stanisława Lubowidzkiego.

ks. Michał Marian Grzybowski. Duchowieństwo diecezji płockiej, wiek XIX, tom3, str 170


proboszcz Stanisław Lubowidzki ( 1813 - po 1865 )

w parafii ( 13.VI.1844 - po 1865 )

Stanisław Lubowidzki urodził się w 1813 r. Cztery klasy ukończył w Węgrowie, zaś piątą w liceum warszawskim. Po ukończeniu seminarium duchownego księży komunistów w Węgrowie, święcenia kapłańskie otrzymał 10 kwietnia 1836 r. z rąk Marcelego Gutkowskiego, biskupa podlaskiego. Pracował jako wikariusz w Opolu, Prostyniu i Kruku w diecezji podlaskiej, do której należał.

W 1838 r. przeniósł się do diecezji płockiej. Po rezygnacji ks. Mateusza Ulatowskiego z probostwa w Zarębach Kościelnych, otrzymał 7 lipca 1838 r. komendę tej parafii, a 3 kwietnia 1840 r. został jej proboszczem. Jak stwierdził wizytujący dziekan, ks. Lubowidzki zachowywał się stosownie do powołania, nie było skarg na jego pracę, głosił nauki i kazania, miał do tego odpowiednie książki, akta i metryki prowadził poprawnie. Dbał o kościół parafialny, który okożuchował, naprawił dach, remontował plebanię, ogrodzenie, sam uprawiał ziemię, doprowadził do regularnego składania dziesięciny i spłacania zaległych procentów od zapisanej sumy 3 tyś. złotych.

Latem 1841 r. zrobił kosztorys na remont kościoła i plebanii. Wykonano nowe tynki, podmurowanie, wystawił nową stajnię przy kuźni plebańskiej. W 1843 r. trwał jeszcze remont kościoła i przez kilka tygodni nabożeństwa odprawiały się w kościele ojców reformatów. Zakończono też budowę nowego domu w miejsce trzech, które spłonęły w 1841 r. Przez jakiś czas pomagał mu w pracy ks. Ulatowski, rezydent.

13 czerwca 1844 r. otrzymał komendę parafii Zegrze, po śmierci ks. Ignacego Sobocińskiego, a 6 listopada tegoż roku otrzymał nominację na to probostwo, gdzie pracował do końca życia. Zmarł w Zegrzu po 1865 roku. Pochowany został na miejscowym cmentarzu.

ks. Michał Marian Grzybowski. Duchowieństwo diecezji płockiej, wiek XIX, tom3, str 170


wikariusz Antoni Wróblewski

w parafii ok. 1861

Pracował w parafii w 1861 roku wraz z ks. Lubowidzkim


wikariusz Bernard Marceli Paweł Borkowski ( 1820 - 1896 )

w parafii ( I.1865 - 4.X.1868 )

Urodził się w 1820 r. w Łowiczu, jako syn Ludwika i Karoliny z Grzywaszewskich. W 1843 r. wstąpił do zakonu ojców bernardynów, gdzie w 1849 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Pełnił różne obowiązki w klasztorach w Kole, Łęczycy, Przyrowie, Czerniakowie i Strzegocinie. Kasata 1864 r. zastała go w Strzegocinie, który został uznany za klasztor nieetatowy i od maja 1865 r. pełnił w nim funkcję przełożonego. 15 maja 1866 r. zwrócił się do władzy diecezjalnej z prośbą o sekularyzację, motywując to spodziewaną rychłą kasatą klasztoru w Strzegocinie i zamiarem oddania się pracy parafialnej.

Przyjęty przez biskupa W. Popiela, otrzymał nominację na wikariusza w Zegrzu, zastępował tam przez jakiś czas proboszcza z Zegrza. Ks. Lubowidzki tak go zaopiniował: "Ks. Borkowski od stycznia 1865 r. pełnił obowiązki wikariusza w Zegrzu. Kapłan pomieniony przez cały czas swojego tu pobytu odznaczał się ciągle chwalebną gorliwością w dopełnianiu poruczonych sobie obowiązków duchownych, jak również wzorowem się prowadzeniem, co onemu zjednało zasłużoną powszechną w parafii miłość i poważnie przy szczerym z mej strony szacunku."

Ksiądz Borkowski prosił też władzę o pozwolenie noszenia sutanny, na co otrzymał zgodę. 4 marca 1872 r. otrzymał akt sekularyzacji i przyrzekł posłuszeństwo biskupowi. Samodzielną placówkę otrzymał 4 października 1868 r. jako administrator w Bożewie. W 1874 r. przeniesiony został do Borkowa, gdzie pracował do końca swojego życia. Rekolekcje kapłańskie odprawiał w Płocku, miał aprobatę do słuchania spowiedzi.

Zmarł 15 stycznia 1896 r. w Borkowie. Pochowany został na miejscowym cmentarzu. Żył 75 lat, w tym 47 lat w kapłaństwie.

ks. Michał Marian Grzybowski. Duchowieństwo diecezji płockiej, wiek XIX, tom2, str 50


wikariusz Antoni Donat Jędrzejkowski ( 1837 - 23.I.1927 )

w parafii ( 1868 - 1877 )

Urodził się w 1837 r. w Oborach, jako syn Andrzeja i Marianny z Domańskich. Wychowywał się i uczył w klasztorze ojców bernardynów w Skępem. W 1854 r. wstąpił do tego zakonu i otrzymał imię Donat. Święcenia kapłańskie otrzymał 16 marca 1862 r. z rąk arcybiskupa Z. Felińskiego. Kasata zastała go w klasztorze w Przasnyszu, skąd został wywieziony do klasztoru w Warcie.

Restryktem Zarządzającego Sprawami Duchownymi w Królestwie Polskim z 12 kwietnia 1868 r., ze względu na stan zdrowia otrzymał tzw. uwolnienie od życia zakonnego i zamieszkał u rodziny w Zegrzu, zostając wkrótce wikariuszem tamtejszej parafii. 20 marca 1872 r. zwrócił się o sekularyzację, podając jako powód słabe zdrowie i konieczność utrzymania starego ojca. Indult sekularyzacyjny otrzymał 3 maja 1872 r., a konsystorz płocki egzekwował go 25 września tegoż roku.

Samodzielną placówkę otrzymał w 1877 r. jako administrator w Rogowie. Przystąpił do budowy kościoła, ponieważ poprzedni spłonął 12 lipca 1873 r. i przez jakiś czas nabożeństwa odprawiały się w kaplicy filialnej w Pręczkach. 6 kwietnia 1876 r. zawarto w Rypinie umowę z majstrem murarskim Rudolfem Strudzewskim o wybudowanie nowego kościoła z kamienia, według planu budowniczego miasta Płocka L. Gosławskiego. Rozpoczęte prace budowy kościoła kontynuował ks. Jędrzejkowski, doprowadzając je do szczęśliwego końca. Konsekracji świątyni dokonał 27 października 1878 r. biskup A. Gintowt, który także 1978 osobom udzielił bierzmowania. Przy budowie kościoła wydatnie pomagał dziedzic Adolf Piwnicki. Dzwony sprowadzono z Warszawy z fabryki Zwolińskiego, jeden z nich ufundowali Marianna i Stanisław Brzescy ze wsi Brzeszczki. W Rogowie ks. Jędrzejkowski zbudował plebanię, zabudowania plebańskie oraz założył ogród owocowy. Po dziesięciu latach pracy w parafii rogowskiej, 24 stycznia 1887 r. otrzymał nominację na probostwo w Skrwilnie.

I tu przystąpił gorliwie do upiększania kościoła parafialnego. Ks. A. Modzelewski, świadek tych wydarzeń tak to opisał w Przeglądzie Katolickim.

"Stary kościół murowany z r. 1852 swojem staraniem ze składek parafian prawie w całości przestawił, tak, iż teraz widzimy jakby zupełnie nową świątynią. W tem najwięcej dopomogli mu kolatorowie państwo Jeżewscy. Roboty rozpoczął ks. proboszcz w r. 1888. Zaraz w roku następnym dobudował do starej nawy nowe piękne prezbiterium, na 18 łokci długie, z przystawkami niższemi po bokach na zakrystię i skarbiec, a cały cmentarz ogrodził murem. W 1892 i 1893 r. wzniósł wspaniały fronton kościoła, a w r. 1894 dokończył resztę robót. Ściany i filary poprawił, mury stare podniósł, dodał nowy gzyms, nowy dach cynkowy z wiązaniem, nowe żelazne okna: 10 w nawie głównej a 2 w prezbiterium, nowy sufit trochę wypukły trzcinowany i nową cementową posadzkę. Kościół tak powiększony, otynkowany i przerestaurowany, w stylu romańskim, wygląda wspaniale, jak bazylika. Jest o trzech nawach, tylko nie sklepiony. Stare poprawiane i podwyższone okrągłe filary, właściwie kolumny, znać postawione do dźwignięcia sklepienia, podtrzymują tylko lekki sufit i dzielą kościół na obszerne nawy pod jednym dachem. Ołtarzy jest trzy, ale tylko wielki nowy, z drzewa w stylu kościoła, udatnie malowany na marmur, boczne zaś są tymczasowe ze starych ułożone. Zewnętrzną ozdobą tego kościoła jest wspaniały, klasyczny fronton. Składają się nań dwie śliczne romańskie wieże, pomiędzy nimi portyk unoszący się na 4 owalnych kolumnach, a gzyms ozdobiony napisem "Dom mój, dom modlitwy". Wykończenie wszystkiego dokonane sumiennie i dobrze, roboty murarskie prowadził Gustaw Dubalski, majster murarski z Lipna, a ołtarz wielki postawił Leopold Below z Warszawy. Przy wejściu na cmentarz po prawej stronie stoi dzwonnica murowana, tylko jeszcze niewykończona, a tuż za drogą plebania murowana, już dawniejsza, otoczona pięknym dużym sadem owocowym. Nadto, puste miejsca przy drodze na cmentarz grzebalny, cały ten cmentarz i wszystkie wolne kawałki przy kościele, ks. proboszcz obsadził różnemi drzewkami, tak, że tym sposobem za kościołem rozciąga się miły, przeważnie sosnowy, lasek."

Konsekracji kościoła dokonał l września 1895 r. biskup M. Nowodworski, który udzielił bierzmowania 2141 osobom.

Oprócz pracy parafialnej ks. Jędrzejkowski pełnił obowiązki wice-dziekana dekanatu rypińskiego. W 1909 r. odznaczony został godnością kanonika kapituły pułtuskiej. W 1912 r. obchodził 50-lecie swojego kapłaństwa. Od kapłanów otrzymał wówczas kielich mszalny a od parafian nowy mszał. W życiu prywatnym cechowała go serdeczna gościnność, żywa wiara i pokora. Obdarzony był nadto umiejętnościami organizacyjnymi, wielką pracowitością i sposobami zdobywania parafian do realizacji wspólnych celów. Ze względu na słaby wzrok i słuch przeszedł w 1919 r. na emeryturę i zamieszkał w obrębie parafii przy kaplicy w Okalewie, a następnie w 1926 r. zamieszkał jako jeden z pierwszych w Domu Księży Emerytów w Płocku przy ul. Warszawskiej 15, otoczony troskliwą opieką kapłanów i sióstr miłosierdzia.

Ks. Antoni Donat Jędrzejkowski zmarł w Płocku 23 stycznia 1927 r. Pochowany został na cmentarzu parafialnym w Skrwilnie. Żył lat 90, w tym 65 lat w kapłaństwie.

ks. Michał Marian Grzybowski. Duchowieństwo diecezji płockiej, wiek XIX, tom2, str 155


wikariusz Jan Kochanowski ( 1848 - 14.V.1928 )

pracował krótko w parafii gdzieś między 1877-1880

Jan Kochanowski urodził się w 1848 r. Po ukończeniu seminarium duchownego w Płocku, święcenia kapłańskie otrzymał w 1872 r. Pracę kapłańską rozpoczął na wikariacie w Kadzidle, skąd 13 stycznia 1877 r. przeniesiony został do Krasnego, przez krótki czas pracował w Zegrzu. Samodzielną placówkę otrzymał 11 stycznia 1880 r. jako administrator w Krasnem, gdzie pracował siedem lat.

W 1886 r. za zbieranie pieniędzy bez pozwolenia władz administracyjnych został ukarany. Jako recydywista ponownie został ukarany karą 50 rubli za to, że pobierał pieniądze od parafian, gdy przed Wielkanocą objeżdżał ich domy. W tymże roku Józef Waliszewicz, były organista w Krasnem, wniósł do konsystorza pułtuskiego skargę na proboszcza zarzucając mu, że nie wypłacił należnej pensji.

15 stycznia 1887 r. otrzymał nominację na probostwo do Łętowa. Tu podjął gruntowną restaurację zbudowanego w 1717 r. kościoła parafialnego. Polegała ona na podniesieniu dębowych podwalin, oszalowaniu w znacznej części ścian zewnętrznych, położeniu nowej podłogi, przebudowie zakrystii i prezbiterium. Nadto wystawił nowy wielki ołtarz, sprawił do niego dwa nowe obrazy - Boga Ojca i chrzest św. Jana, odnowił trzy boczne ołtarze i wstawił tam trzy obrazy - św. Michała, ścięcie św. Jana i św. Józefa namalowane przez Szpadkowskiego. Na strychu kościoła znalazł obraz z XVI wieku przedstawiający Chrystusa na krzyżu, obok postać Matki Boskiej i św. Jana, poniżej dwie klęczące osoby, mężczyznę i kobietę z tarczą z herbem Kotwicz.

W październiku 1887 r. przyjmował na wizytacji biskupa H. Kossowskiego, który 926 osobom udzielił bierzmowania. Jesienią 1893 r. przeniósł się na probostwo do Góry, gdzie był tylko rok. W lutym 1894 r. z Góry przeniósł się do Bogurzyna. Od 28 czerwca 1900 r. pracował jako proboszcz w Kamienicy. Po dwóch latach, w marcu 1902 r. przeniósł się do Barcic. W marcu 1903 r. na własną prośbę zwolniony został z tego stanowiska i przeniósł się do Warszawy, gdzie pracował jako kapelan w Zakładzie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia.

Zmarł 14 maja 1928 r. w Warszawie. Żył lat 80, w tym 56 lat w kapłaństwie.

ks. Michał Marian Grzybowski. Duchowieństwo diecezji płockiej, wiek XIX, tom3, str 135


wikariusz Stanisław Żebrowski ( 21.VII.1849 - 19.VIII.1920 )

w parafii ( 11.I.1880 - 1.III.1886 )

Urodził się 21 lipca 1849 r. we wsi Żebry w parafii Sieluń, jako syn Michała i Rozalii z Brodowskich. Po ukończeniu pięcioklasowej szkoły powiatowej w Pułtusku, wstąpił w 1867 r. do Seminarium Duchownego w Płocku. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1872 r. z rąk biskupa lubelskiego Walentego Baranowskiego.

Pracę kapłańską rozpoczął na wikariacie w Czerwinie, 24 października 1877 r. przeniesiony został do Pniewa. 15 listopada 1878 r. do Makowa. 11 stycznia 1880 r. do Zegrza, gdzie sprawował tymczasowy zarząd w parafii Serock. 1 marca 1886 r. otrzymał samodzielną placówkę jako administrator w Lipowcu. Pracował tu trzy lata i założył chór z włościan. 16 kwietnia 1889 r. przeniósł się na probostwo w Miszewie Strzałkowskim. W lipcu 1891 r. mianowany został proboszczem w Sochocinie.

Od 1898 r. był proboszczem w Rzekuniu. W Rzekuniu widział potrzebę budowy nowego kościoła. Powołał w tym celu w 1906 r. komitet budowy, co z entuzjazmem przyjęli parafianie. Rozpoczęcie budowy zaczęło się jednak komplikować, gdy wieś Przytuły wraz z pięcioma najbliższymi wsiami chciała utworzyć odrębną parafię, a wieś Kamianka żądała księdza do kościoła filialnego. Ostatecznie budowę rozpoczęto na przełomie 1914-1915 r. Podczas wizytacji w 1906 r. stwierdzono, że plebania była murowana, wikariat znajdował się w dobrym stanie, cmentarz posiadał ogrodzenie, stała na nim murowana kapliczka. Wszędzie panował wzorowy porządek. Stan moralny parafii, z małymi wyjątkami, był bardzo dobry. Proboszcza w pracy duszpasterskiej wspierał wikariusz. Bodowa przypadła na lata wojny światowej, ale gorliwość i zapał proboszcza pobudzały parafian do pracy i pomocy.

Ks. Żebrowski pięknie pracował jako duszpasterz, był dobrym kaznodzieją. Obdarzony dobrym słuchem i pięknym głosem, miłośnik śpiewu kościelnego, uczył wiernych pieśni religijnych i patriotycznych. Odznaczony był godnością kanonika honorowego kolegiaty pułtuskiej. Jego śmierć przyspieszyły wydarzenia związane z najazdem bolszewickim nr 1920 r. Wycofujące się w sierpniu 1920 r. wojska bolszewickie zbeszcześciły stary drewniany kościół i cmentarz, czego nie mógł przeżyć proboszcz. Zmarł nagle 19 sierpnia 1920 r. w Rzekuniu. Pochowany został na miejscowym cmentarzu. W pamięci parafian pozostał jako budowniczy kościoła w Rzekuniu. Żył lat 71, w tym 48 lat w kapłaństwie.

ks. Michał Marian Grzybowski. Duchowieństwo diecezji płockiej, wiek XIX, tom2, str 426


wikariusz Józef Dołęgowski ( 28.III.1857 - 1916 )

w parafii ( 1.III.1886 - 24.I.1887 )

Urodził się 28 grudnia 1857 r. we wsi Dołęgi w parafii Szczuczyn, jako syn Jana i Agnieszki z Mystkowskich. Początkowe wykształcenie otrzymał w domu, zaś w latach 1872-1876 uczył się w gimnazjum w Łomży. W 1876 r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Płocku. Święcenia kapłańskie otrzymał 16 czerwca 1881 r. w katedrze płockiej z raje biskupa A. Gintowta. Pracę kapłańską rozpoczął na wikariacie w Pałukach, jeszcze w tym roku, 13 września przeniesiony został na wikariat do kolegiaty w Pułtusku. 26 stycznia 1884 r. otrzymał nominację na wikariat w Baranowie, od 12 września 1885 r. pracował w Czerwinie, od l marca 1886 r. w Zegrzu, a od 24 stycznia 1887 r. w Sochocinie.

Samodzielną placówkę otrzymał 17 października 1887 r. jako administrator w Gralewie, gdzie pracował piętnaście lat. Dziekan płoński ks. Olszyński w opinii o jego pracy napisał: Gorliwie pracuje nad umoralnieniem powierzonej mu parafii, uczy katechizmu, a przykładnem i prawdziwie kapłańskiem postępowaniem bardzo pożytecznie oddziaływa na lud jego pieczy powierzonej.

W 1902 r. otrzymał translokatę na probostwo w Lubowidzu. Tam, oprócz zajęć duszpasterskich, prowadził prace administracyjno - gospodarcze. Zbudował murowaną plebanię i zabudowania gospodarskie, wystawił murowany dom i budynki gospodarcze dla pracowników kościelnych. W 1913 r. biskup A. Nowowiejski odznaczył go godnością kanonika kolegiaty pułtuskiej, l marca 1913 r. otrzymał nominację na probostwo w Goworowie, a w 1915 r. dziekanię dekanatu ostrołęckiego.

I tam gorliwie pracował jako duszpasterz i administrator, choć odczuwał dolegliwości wojny światowej, zwłaszcza żniwo jakie zbierał tyfus plamisty. Dysponując często chorych ks. Dołęgowski zaraził się tyfusem i choć otrzymał pomoc od miejscowego lekarza, a potem w szpitalu w Ostrołęce, zmarł 17 września 1916 r. Pochowany został na cmentarzu parafialnym w Goworowie. Żył 59 lat, w tym 35 lat w kapłaństwie. W kronice parafii Gowo-rowo zapisano: Kapłan to prawdziwie Chrystusowy, pełen żarliwości, głębokiej wiary, specjalny czciciel Najświętszego Sakramentu. Parafian zachęcał do częstego przyjmowania Komunii św. Toteż jego pogrzeb do dzisiaj wrył się w pamięć parafian, a nieboszczyk ze czcią jest wspominany.

ks. Michał Marian Grzybowski. Duchowieństwo diecezji płockiej, wiek XIX, tom3, str 103


wikariusz Julian Tyszka (13.II.1866 - 11.IX.1938 ).

w parafii ( ? - 1897 )

Ksiądz Julian Tyszka urodził się w Lisigórze, w parafii Bogate w powiecie przasnyskim, 13 lutego 1866 roku. Jego ojcem był Feliks a matką Emilia ze Smoleńskich. Uczęszczał do progimnazjum w Pułtusku. Po jego ukończeniu przez trzy lata przebywał w domu rodzinnym przygotowując się do objęcia gospodarstwa po swoich rodzicach. W 1886 r. mając dwadzieścia lat wstąpił do seminarium duchownego w Płocku. W 1891 r. przeniósł się do metropolitalnego seminarium duchownego w Warszawie, gdzie 6 stycznia 1892 r. otrzymał święcenia kapłańskie z rąk biskupa Kazimierza Ruszkiewicza.

Obowiązki wikariuszowskie spełniał kolejno w parafiach Modlna, Parzęczewie, Górze św. Małgorzaty, Grabowie, Dąbrówce, Kampinosie, Młodzieszynie i Zegrzu. Samodzielną placówkę otrzymał w 1897 r. jako proboszcz w Babsku, w latach 1901-1903 pracował w Imielnie, a w 1903-1906 w Głogowcu. W 1906 r. ks. Tyszka objął stanowisko prefekta w Szkołach Fabrycznych w Żyrardowie. Od 1910 r. pełnił funkcję kapelana w przytułku dla nieuleczalnie chorych Królikarnia w Warszawie, potem był kapelanem w Szpitalu Dzieciątka Jezus. Po dwunastu latach pracy w 1923 r. otrzymał nominację na prefekta szkół w Gąbinie, a w roku następnym przeniesiony został na podobne stanowisko w Gostyninie. W 1925 r. na skutek podziału administracyjnego Kościoła katolickiego w Polsce ks. Tyszka wraz z całym dekanatem gostynińskim znalazł się w granicach diecezji płockiej.

W 1928 r. otrzymał probostwo w Drążdżewie gdzie oprócz pracy duszpasterskiej i administracyjnej po wybudowaniu organistówki i gorliwej katechizacji z dużym poświęceniem oddawał się pracy patriotycznej i narodowej. W 65 rocznicę powstania styczniowego na placu przykościelnym w Drążdżewie w 1928 r. wzniósł kamienny pomnik poświęcony "Poległym powstańcom Wdzięczni Rodacy 1863-1928". Autorem projektu pomnika był brat proboszcza, inżynier Tyszka.

Obszerną relację z prac ekshumacyjnych i budowlanych przedstawił ich naoczny świadek, miejscowy nauczyciel Władysław Kocot pisząc: "Parafianie wykopali dość głęboki dół pod pomnik, do którego po rozkopaniu jednej zbiorowej mogiły i osiem mogił podziemnych poprzenosili czaszki i całe kości powstańców. Oni ekshumowali kości powstańców. Tu należy wymienić... Wawrzyniec Kowalczyk z Gierówki, Wincenty Rózicki z Gościńca, Stanisław Szewczak z Kujaw. Pracy przy ekshumacji i budowie pomnika przyglądało się dużo parafian. Poza tym ekshumowanym kościom... płaszczom sukiennym, pasom, sprzączkom po powstańcach przyglądały się dzieci z klas starszych, przyprowadzone do rozkopanych mogił powstańców przez pięciu nauczycieli z kierownikiem Marcinem Błaszczyszynem. Wspomniane mogiły znajdowały się na cmentarzu przykościelnym."

Po obu stronach kościoła założył ks. Tyszka sad owocowy z około 300 drzewkami; był zamiłowanym ogrodnikiem i pszczelarzem, ogrodził parkanem kamiennym cmentarz przykościelny, zadrzewił pobocza drogi od spichrza do kościoła. W czasie jego pasterzowania bardzo dobrze był prowadzony chór parafialny. Ks. proboszcz był bardzo towarzyski i bezpośredni, choć miał potem różne przykrości. W 1936 r. przeniósł się na probostwo w Mochowie gdzie pracował do końca swojego życia. Jako dobry gospodarz zajął się ogrodzeniem kościoła filialnego w Żurawinku, dbał także o beneficjum parafialne.

Od dłuższego czasu dokuczały mu różne schorzenia. W sierpniu w szpitalu w Warszawie poddał się ciężkiej operacji, po której 11 września 1938 roku nastąpił zgon. Żył 72 lata, w tym 46 lat w kapłaństwie. Zwłoki jego przeniesiono do Mochowa. Pochowany został na miejscowym cmentarzu. Nabożeństwo żałobne celebrował ksiądz prałat Okólski dziekan sierpski, przemowę żałobną wygłosił ksiądz kanonik Zagroba z Gozdowa.


MPP 33 (1938) nr 9; str. 448

ks. Michał Marian Grzybowski. Duchowieństwo diecezji płockiej, wiek XIX, tom3, str 259-261


Anna i Marian Kurtyczowie - "Zegrze-Wola Kiełpińska. Dzieje parafii i okolic" oraz
ks. Saturnin Wierzbicki - "Byli naszymi duszpasterzami"
ks. Michał Marian Grzybowski - Duchowieństwo diecezji płockiej, wiek XIX, tom 2 i 3,



 
Wyszukiwarka

Czas ucieka






wieczność czeka

wschód słońca 02:18 UT,
zachód słońca 18:59 UT
okr. zimowy +1h; okr. letni +2h
Dziś jest: 180 dzień i 27 tydzień r.
do końca roku pozostało 185 dni
Imieniny obchodzą:
Emilia, Lucyna, Arnold
Twoje IP: 54.146.28.90
jesteś gościem wyświetlono razy obecnie jest gości
© by Marian Kurtycz
Ostatnia aktualizacja strony
28.05.2017
Witryna powstała 1 maja 2011 r. w dniu beatyfikacji Papieża Jana Pawła II