Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/users/parafia-antoni/public_html/index.php:18) in /home/users/parafia-antoni/public_html/include/tytuly.php on line 5015


Pracownicy parafialni


Nie tylko duszpasterze stanowią o dobrym funkcjonowaniu parafii. Zawsze potrzebne były osoby do spełniania ważnych funkcji w kościele i w gospodarstwie parafialnym. Do takich osób należeli organiści, którzy grą i śpiewem uświetniali Msze święte i nabożeństwa, towarzyszyli parafianom przy zaślubinach i w ostatniej drodze na miejsce wiecznego spoczynku. Często bywali też krzewicielami kultury i oświaty. Uczyli parafian śpiewu i modlitwy, pomagali organizować życie parafialne, nauczali katechizmu, a w przeszłych wiekach bywali jedynymi na wsi nauczycielami czytania i pisania. Tak było w XVIII wieku, kiedy w Zegrzu nie było szkoły, a chętne do nauki dzieci posyłane były do organisty.


Organiści


Walerian Ferenc
Stanisław Paczkowski
Stanisław Sakowski
Zygmunt Zachewicz z Jadwisina
brat ks. proboszcza Orłowskiego NN
Edward Dubert
p. Kurek z Jachranki
Antoni Araszkiewicz
Edward Dymek
Karol Krawczyk

Walerian Ferenc

Z nazwiska znamy organistów, którzy pracowali w parafii w XX wieku. Pierwszym z nich był Walerian Ferenc. Ze wspomnień parafian wiemy, że prowadził chór parafialny. Zmarł 30 sierpnia 1929 roku w wieku 44 lat, pochowany jest na cmentarzu w Woli Kiełpińskiej.


Stanisław Paczkowski i Stanisław Sakowski

W opisie wizytacji parafii z 1932 roku wymieniony jest organista Stanisław Paczkowski, który jest "młody jeszcze wiekiem, ma świadectwo kwalifikacyjne kat. III A. Nie wiemy nic o tej osobie. Być może pracował krótko i nie zapadł w pamięć. Jest jednak bardziej prawdopodobne, że ktoś przekręcił nazwisko nowego organisty, którego starsi bardzo dobrze pamiętają Stanisława Sakowskiego, który pracował w parafii do roku 1944. Bardzo zasłużył się w parafii. Oprócz gorliwie spełnianych obowiązków zawodowych, angażował się w życie organizacji religijnych. Działał w "Kasie Stefczyka", współpracował z KSM, uczył Katechizmu. Jego syn, ksiądz Janusz Marian Sakowski, proboszcz parafii Karnie-wo, obecnie na emeryturze, wspomina, że jego ojciec jako organista pracował przez wiele lat w parafii Zegrze, aż do wybuchu wojny. Po ucieczce już nie wrócił. Pracował w Nowym Mieście aż do emerytury.


Zygmunt Zachewicz, NN. Orłowski, Edward Dubert, Kurek z Jachranki, Antoni Araszkiewicz

Po wojnie w charakterze organisty pracował Zygmunt Zachewicz z Jadwisina. Zginął na minie. Po nim organistą był brat księdza proboszcza Orłowskiego. Wraz z księdzem Stanisławem Zającem, przyszedł do parafii w 1949 roku organista Edward Dubert. W jego czasach bardzo dobrze działał chór parafialny. Po jego odejściu na emeryturę, śpiewem w kościele służył p. Kurek z Jachranki. Jego następcą był Antoni Araszkiewicz. Przyszedł do parafii w maju 1960 roku. Początkowo pracował gorliwie. Później dawał się odczuć brak sił i zmęczenie. W 1977 roku ukończył 65 lat i przeszedł na emeryturę. Odtąd ksiądz proboszcz sam prowadził kancelarię i jak pisał: "nareszcie mam porządek", jednak śpiew był "w zupełnym zaniedbaniu". Organista emeryt mieszkał nadal w organistówce. Zmarł w 1985 roku.


Edward Dymek

W styczniu 1978 roku wraz z księdzem Kazimierzem Śniegockim przyszedł do parafii organista Edward Dymek. Został on entuzjastycznie przyjęty przez parafian którzy już od lat czekali na człowieka oddanego służbie Bożej. Jak czytamy w Kronice: "Nowy organista dyplom organistowski otrzymał w Warszawie po ukończeniu prowadzonego przez tamtejszą kurię szkolenia". Przepracował w naszej parafii ponad 33 lata. Pracował do 18 września 2011 roku. Został godnie pożegnany przez parafian.

Pożegnanie organisty Edwarda Dymka
Pożegnanie organisty Edwarda Dymka - zdjęcia

Karol Krawczyk

Od tego czasu w parafii jako organista pracuje Karol Krawczyk.


Kościelni


Jan Szubski z synem Stefanem Stanisław Kozłowski
Jan Jeziórski
Daniel Maciejewski z Łopacina
Małkiewicz
Jan Zdunowski
Adam Suska

Bardzo ważna w parafii jest praca kościelnego. W parafii Zegrze kościelny spełniał zawsze podwójną rolę: zakrystianina, dbającego o wystrój i porządek w kościele oraz przygotowującego szaty i naczynia liturgiczne do Mszy świętych i nabożeństw, oraz grabarza.


Jan Szubski, Kozłowski Stanisław, Jan Jeziórski, Daniel Maciejewski z Łopacina, Małkiewicz

Przed wojną funkcję tę pełnił Jan Szubski, pierwszy kościelny którego znamy z nazwiska. Pomagał mu syn Stefan. Tuż przed wojną kościelnym został Kozłowski Stanisław. Jego następcą aż do listopada 1971 roku był Jan Jeziórski. Był energicznym i gorliwym pracownikiem. Ksiądz Roman Słupecki bardzo żałował jego odejścia. W Kronice pisał, że: "przeszedł na emeryturę bardzo dobry kościelny". Jan Jeziórski mieszkał w Woli Kiełpińskiej i dopóki mógł ofiarnie pomagał w kościele. Zmarł 29 lipca 1988 roku w wieku 82 lat. Pochowany został na parafialnym cmentarzu. Po jego odejściu okazało się, że bardzo trudno znaleźć odpowiedniego kandydata do tej odpowiedzialnej pracy. 15 maja 1972 roku na kościelnego przyszedł Daniel Maciejewski z Łopacina. Był tylko do 6 września. Następnie przez pewien czas był kościelnym p. Małkiewicz.


Jan Zdunowski

l sierpnia 1974 roku rozpoczął pracę jako kościelny Jan Zdunowski. Pracował, aż do przejścia na emeryturę 25 listopada 2007 roku czyli przeszło 33 lata. Ksiądz kanonik Mieczysław Zdanowski, proboszcz parafii św. Antoniego w Woli Kiełpińskiej, tak podziękował Panu Janowi, za wieloletnią posługę na stanowisku kościelnego.

"Doceniając Pańską pracę na rzecz naszego kościoła i wspólnoty parafialnej, do wyrazów mojej wdzięczności, dodaję zapewnienie o pamięci w modlitwie i życzę Panu obfitości Bożych łask na dalsze lata życia oraz opieki Maryi, Matki Kościoła i Wspomożycielki wiernych."


W imieniu parafian tak podziękowano Panu Janowi:

"Drogi Panie Janie! W imieniu wszystkich parafian pragniemy Panu serdecznie podziękować za długie lata pracy dla naszej wspólnoty parafialnej. Od 1974 roku przez 33 lata był Pan osobą nieodłącznie związaną z naszą parafią i towarzyszył nam wszystkim w najważniejszych momentach życia - tych najradośniejszych i tych smutnych.

Nie mogło zabraknąć Pana w czasie uroczystości ślubnych, przy chrzcie naszych dzieci, był Pan z nami kiedy odprowadzaliśmy na cmentarz naszych zmarłych.

Spotykaliśmy się w kościele w niedziele, święta i kiedy przychodziliśmy na Msze w dni powszednie. Pan był tu zawsze, kiedy sprawowana była Najświętsza Ofiara - nawet wtedy, kiedy nas brakowało.

Dziś, w dniu przejścia na zasłużoną emeryturę dziękujemy za całe dobro, które niosła Pańska praca. Życzymy serdecznie dużo zdrowia i wielu długich lat życia na zasłużonym odpoczynku." Parafianie.

Niestety - na emeryturze nie pożył za długo. Zmarł 4 grudnia 2010 r.


Adam Suska

Obecnie funkcję kościelnego pełni Adam Suska, były ministrant naszej parafii. Pełni ją bardzo ofiarnie. Angażuje do pracy całą swoją rodzinę.


Gospodynie


siostra ks. Przedpełskiego
Jadwiga Bauman - wdowa
Maria Szubska
siostra ks. Śniegockiego
Krystyna Rychter
Ewa Siemińska - wdowa, matka ks. Cezarego Siemińskiego
p. Zofia

W parafii potrzebne są też osoby prowadzące gospodarstwo. Dawniej, kiedy księża utrzymywali się z uprawy ziemi parafialnej, proboszczowie musieli zatrudniać pracowników. Obecnie sprawą najważniejszą jest prowadzenie domu. Potrzebna jest gospodyni. Znalezienie odpowiedniej osoby jest często bardzo trudne.


Księdzu Przedpełskiemu dom prowadziła jego siostra. Gospodynią księdza Stanisława Zająca była Jadwiga Bauman, wdowa. Pomagała jej Maria Szubska. Dom księdza Romana Słupeckiego prowadziła jego siostra, która zmarła w marcu 1974 roku. Gospodynią księdza Kazimierza Śniegockiego była Krystyna Rychter, która odeszła wraz ks. Śniegockim do Nasielska. Księdzu Mieczysławowi Zdanowskiemu od 1986 roku dom prowadzi Ewa Siemińska, wdowa po lotniku, matka księdza Cezarego Siemińskiego, proboszcza najpierw w Popowie Kościelnym, a obecnie w Modlinie Twierdzy. Talent i wykształcenie plastyczne pozwalały jej angażować się także w dekorowanie kościoła parafialnego. Obecnie po przejściu ks. Mieczysława na emeryturę nadal prowadzi mu dom. Gospodynią ks. Tadeusza Wołowca była pani Zofia.


Na podstawie książki Anny i Mariana Kurtyczów "Zegrze-Wola Kiełpińska. Dzieje parafii i okolic"


 
Wyszukiwarka

Czas ucieka






wieczność czeka

wschód słońca 04:21 UT,
zachód słońca 16:35 UT
okr. zimowy +1h; okr. letni +2h
Dziś jest: 265 dzień i 39 tydzień r.
do końca roku pozostało 100 dni
Imieniny obchodzą:
Tomasz, Maurycy
Twoje IP: 54.224.202.184
jesteś gościem wyświetlono razy obecnie jest gości
© by Marian Kurtycz
Ostatnia aktualizacja strony
28.05.2017
Witryna powstała 1 maja 2011 r. w dniu beatyfikacji Papieża Jana Pawła II