z różańcem

Koła Różańcowe

Koła Różańcowe w parafii Zegrze, mają duże tradycje, istniały zawsze. Bywały okresy, kiedy było ich mało, ale odradzały się i rosły w liczbę. Okresem wzmożonej aktywności Kół Różańcowych była połowa lat 80. oraz okres pracy ks. Wikariusza Henryka Dąbrowskiego. Wyjątkową tradycję mają koła w Woli Smolanej i Dębem.


Przed II wojną światową w parafii działały Koła Różańcowe - oddzielne dla każdego stanu - mężatki miały swoje koło, mężczyźni swoje, panny swoje i kawalerowie swoje. Koła i Bractwa Różańcowe były przed wojną bardzo aktywne i zorganizowały m.in. kilka pielgrzymek na Jasną Górę. II wojna światowa przerwała działalność wszelkich organizacji.


Po II wojnie światowej próbowano organizacje parafialne wskrzesić, lecz szybko okazało się, że nie było na to zezwolenia władz PRL. Jako forma zorganizowania katolików świeckich mogły narazić na represje, dlatego nie wszyscy duszpasterze decydowali się na ich organizowanie. Powstały jedynie Koła Różańcowe, które nigdy nie były formalnymi stowarzyszeniami.


W Karolinie działało Koło Różańcowe panien. Na spotkanie przyjeżdżał ówczesny ksiądz proboszcz Józef Orłowski (1945-49). Na jednym ze spotkań, uczestniczki zaproponowały wskrzeszenie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży (KSM). Wtedy ksiądz Józef Orłowski musiał im długo tłumaczyć, że jest to niestety w tych warunkach niemożliwe.


Życie Stowarzyszeń parafialnych zamarło na długie lata. Katolicy świeccy mogli angażować się tylko w grupach nieformalnych (jak Koła Różańcowe). Ludzie oduczyli się działalności społecznej. Być może dlatego jest tak trudno obecnie obudzić w nich aktywność.


Odradzanie się grup parafialnych i Kół Żywego Różańca

Typowe koło różańcowe gromadzi osoby z jednej wsi, które blisko siebie mieszkając bez trudu mogą spotykać się co miesiąc w domu jednego z członków by wspólnie się modlić i wymienić tajemniczki. Bywają koła mieszane, ale bywają też "stanowe" - tylko kobiet, mężczyzn, panien, czy dzieci.


Istnienie koła zależy od dobrej woli członków. Bywały lata, że w danej wsi przez kilka lat koło działało bardzo dobrze, a w następnych, brakowało chętnych i koło się rozpadało. Lata 80. były okresem pewnego ożywienia Kół Różańcowych. Na to, że większej ilości ludzi "chciało się chcieć" wpłynęły zapewne pielgrzymki Jana Pawła II do Ojczyzny, zryw Solidarności i stan wojenny, oraz przede wszystkim gorliwość duszpasterzy.


Pierwsze lata po upadku komunizmu i reforma Balcerowicza sprawiły, że coś pękło. Większość skupiła się na tym, by przeżyć, spadło zainteresowanie pielgrzymkami, wydawnictwami religijnymi. Rozpadły się też niektóre dobrze dotąd działające Koła Różańcowe. Ludzie się starzeją, odchodzą, a młodych trudno namówić.


Niekonwencjonalną formę działania Kół Różańcowych zaproponował (już świętej pamięci) ks. Henryk Dąbkowski, który był wikariuszem w latach 1992-1996. Skoro trudno zebrać 15 osób z jednej wsi, to zbierzmy chętnych z całej parafii i tajemnice będziemy wymieniać w kościele. W ten sposób powstało międzywioskowe Koło Różańcowe, którym opiekował się ks. Henryk Dąbkowski.


Kiedy w naszej parafii powstała Akcja Katolicka, pod koniec 1996 roku, jej członkowie, wraz z ks. proboszczem Zdanowskim postanowili swoją pracę rozpocząć od modlitwy. W Kole Parafialnym powstało Koło Różańcowe, które wymianę tajemnic miało w czasie comiesięcznych spotkań Akcji Katolickiej. Zrodził się też pomysł by zaprosić do modlitwy innych parafian. Członkowie koła znając problemy jakie napotykało tworzenie typowych kół na wsiach - brakowało wystarczającej ilości chętnych - zaproponowali utworzenie kół międzywioskowych, spotykających się w kościele.


Członkowie Akcji Katolickiej wygłosili na Mszach św. niedzielnych pogadanki tłumaczące na czym polega udział w Kole Różańcowym (wbrew pozorom nie było to dla wszystkich oczywiste) i zapraszali chętnych do zapisywania się. W ten sposób zgłosiło się 45 osób z całej parafii i powstały 3 nowe Koła Różańcowe. Obowiązku wymiany tajemnic w tych kołach, oraz w kole Akcji Katolickiej podjęła się Marta Cydejko.


Powstało także nowe koło w Izbicy. W ten sposób, łącznie z istniejącymi wcześniej kołami w Woli Smolanej i Dębem, w 1997 roku było w parafii Zegrze siedem Kół Różańcowych. W 1999 roku katechetka Janina Pakieła założyła dwa Koła Różańcowe wśród dzieci szkolnych. 8 października 2000 roku już dziewięć kół spotykało się na modlitewnym nabożeństwie z okazji Wielkiego Jubileuszu i Uroczystości Matki Bożej Różańcowej.


Kiedy papież Jan Paweł II dodał do Różańca Tajemnice Światła, pani Marta Cydejko zreorganizowała koła i z 4 (15-osobowych) utworzyła 3 (20-osobowe). Równolegle działały "tradycyjne" koła w Dębem, Izbicy i Woli Smolanej. Panie katechetki Janina Pakieła i Alicja Gruczek, a także księża Andrzej Bytner i Wojciech Zaleśkiewicz prowadzili dziecięce Koła Różańcowe w szkołach. Tak więc przez bardzo długi czas w parafii działało 9 kół różańcowych. Międzywioskowe Koła Różańcowe przetrwały 15 lat. Wielu z ich członków odeszło do Pana. Na ich miejsce zgłaszali się nowi.


W październiku 2011 roku pani Marta Cydejko zakończyła swoją pracę w kołach z powodu wieku i stanu zdrowia. Jako członkowie Żywego Różańca w naszej parafii chcemy jej gorąco podziękować za 15 lat opieki nad najpierw 4 a później 3 kołami. Jak do tej pory nikt jej w tej pracy nie zastąpił. Liczba Kół Różańcowych działających w parafii znowu spadła do trzech: w Dębem, Izbicy i Woli Smolanej. Nie widać aby tym regresem ktokolwiek się przejął.




 
Wyszukiwarka

Czas ucieka






wieczność czeka

wschód słońca 03:20 UT,
zachód słońca 17:58 UT
okr. zimowy +1h; okr. letni +2h
Dziś jest: 228 dzień i 34 tydzień r.
do końca roku pozostało 137 dni
Imieniny obchodzą:
Nora, Joachim, Roch
Twoje IP: 54.80.102.170
jesteś gościem wyświetlono razy obecnie jest gości
© by Marian Kurtycz
Ostatnia aktualizacja strony
03.02.2018
Witryna powstała 1 maja 2011 r. w dniu beatyfikacji Papieża Jana Pawła II